Stellar Blade przygotowuje debiut na Nintendo Switch 2 w 2026 roku, o czym poinformowano podczas Nintendo Direct 9 czerwca 2026. Wyprodukowana przez koreańskie studio Shift Up, ta gra akcji-przygodowa już dostępna na PS5 i PC stawia graczy w roli Eve, wojowniczki wysłanej na Ziemię w postapokaliptycznym świecie, by stawić czoła Naytibas. Nowa wersja ma pozwolić tytułowi dotrzeć do szerszej publiczności na konsoli Nintendo, oferując przygodę z perspektywy trzeciej osoby, łączącą eksplorację, dynamiczne pojedynki i efektowne starcia.
"Uratujludzkość przed zagładą w przygodowej grze akcji z elektryzującą fabułą! Przyszłość ludzkości spoczywa na ostrzu miecza. Spustoszona przez dziwne stworzenia o wyjątkowej mocy Ziemia została opuszczona, a ostatni ocaleni ludzie uciekli do kosmicznej kolonii. Jako członkini 7 Eskadry Powietrznej, EVE opuszcza kolonię i przybywa na opustoszałe szczątki planety z precyzyjną misją: ocalić ludzkość i odzyskać Ziemię ze szponów NA:tifów, złowrogich istot, które ją zniszczyły. Ale gdy walczy z NA:tifami jeden po drugim, odkrywając tajemnice przeszłości poprzez eksplorację ruin ludzkiej cywilizacji, wkrótce zdaje sobie sprawę, że jej misja nie będzie taka prosta. W rzeczywistościnic nie wydaje się iść zgodnie z planem...".
Pod względem rozgrywki powinno to zapewnić graczom bogate i zróżnicowane wrażenia. Gracze mogą oczekiwać intensywnych bitew, które koncentrują się na parowaniu ataków wroga i używaniu umiejętności combo i przedmiotów do pokonania przeciwników. To gra, która pod pewnymi względami przypomina nam pewną Bayonettę...
Jeśli chodzi o umiejętności, zdobywa się je dzięki paskowi Beta, który napełnia się skutecznie podczas blokowania i unikania w boju. Dodatkowo mechanizm paska Burst umożliwia aktywowanie wzmocnień lub zadawanie potężnych ataków przeciwnikom.
Notre test de Stella Blade :
Temps de jeu : 18h, sur PS5
Czy Stellar Blade, tytuł opracowany przez Shift Up, wart jest uwagi? Otóż tak — to produkcja wyjątkowo pozytywna! Wcielamy się w EVE, swojego rodzaju kobietę-androida o ponętnych kształtach, przypominającą nieco pewną... Bayonetta! Gra czerpie z tego sporo, oferując „karcze” za pokonanie niektórych wrogów. Gra, której brzmienie muzyczne zbliża się do serii Final Fantasy... To mieszanka gatunków, która powinna ucieszyć fanów JRPG.
Czyli jeśli chodzi o rozgrywkę, jest dość intuicyjna, spełnia standardy gatunku. Nic rewolucyjnego, ale wykonuje swoją pracę. Lubimy walczyć z różnymi stworami, czasem mieczem, czasem karabinem, dzięki czemu różnicujemy fazy walki. I jak w każdym RPG, czeka na nas dość rozbudowane drzewko umiejętności, które pozwala rozwijać postać i tym samym pokonać silniejszych przeciwników.
Jeśli chodzi o fabułę, ta mieści się w klimatach tego, co potrafią tworzyć studia specjalizujące się w tego typu grach. EVE, młoda kobieta-android, próbuje pomścić swoją eskadrę, brutalnie zniszczoną przez Naytiba Alpha, potężną istotę, którą spróbuje wyeliminować, jednocześnie starając się uratować Xion, jedno z nielicznych miast pozostających ludzkości. Bohaterka nie będzie sama, bo od samego początku towarzyszy jej Adam, młody mężczyzna wspierający EVE za pomocą drona.
To gra o solidnych fundamentach, od studia, które zwykle nie wydaje gier na konsole... Bardzo obiecująca perspektywa na przyszłość. Stellar Blade to naprawdę bardzo przyjemny tytuł. Jeśli lubisz sagę Final Fantasy, śmiało powinieneś zagrać! Nie pozostaje nic innego jak wyrobić sobie własną opinię!
Gotowi, by się zanurzyć?
A jeśli chodzi o inne trailery, zapraszamy tutaj:
Ten test został przeprowadzony w ramach zaproszenia zawodowego. Jeśli Twoje doświadczenia różnią się od naszych, prosimy o informację.















