Park Dragon Ball w regionie paryskim, czy projekt jest zagrożony?

Przez My de Sortiraparis · Zaktualizowane 4 wrzesień 2026 o 12:21
Park Dragon Ball, ogłoszony w pobliżu Cergy-Pontoise w Val-d’Oise, ponosi pierwszy cios w 2026 roku: Toei Animation, właściciel licencji, zaprzecza, by zezwalało na jakikolwiek projekt we Francji.

Czy park Dragon Ball naprawdę powstanie tuż za granicami Paryża? W Val-d'Oise, w Courdimanche, niedaleko Cergy-Pontoise, rozległy kompleks rozrywkowy zapowiedziany 24 sierpnia 2026 roku przez Emmanuela Macrona i następcy tronu Arabii Saudyjskiej Mohammeda ben Salmana już napotyka poważny opór. Powodem jest japońskie studio Toei Animation Co., Ltd., jeden z prawodawców praw do słynnego anime, które odrzuca jakiekolwiek partnerstwo przy parku na terenie Francji.

W swoim komunikacie firma z Japonii kategorycznie odnosi się do sprawy. Wyjaśnia, że niektóre media w ostatnim czasie wspominały o parku rozrywki Dragon Ball we Francji, lecz ani ona, ani inni posiadacze praw nie udzielili żadnego zezwolenia, a o takim fakcie nie mają wiedzy. Studio podkreśla nawet, że materiały wizualne i wideo wykorzystane w kilku artykułach nie dotyczą projektu w regionie Île-de-France, co w dużej mierze przyczyniło się do zamieszania.

Pozostali gracze licencji również utrzymują ostrożny ton. Bandai Namco Entertainment, kolejny potencjalny posiadacz praw, odmówił komentarza dla AFP, podczas gdy rzeczniczka Shueisha, japońskiego wydawcy mang Dragon Ball, oświadczyła, że nie ma nic wspólnego z tym projektem. Z kolei Qiddiya Investment Company (QIC) już wcześniej wykazywała się znacznie większą powściągliwością niż Pałac Elizejski, wspominając jedynie o trwających rozmowach z dużymi międzynarodowymi markami, bez żadnego jednoznacznego potwierdzenia obecności Son Goku w Val-d'Oise.

Na razie jedyny realnie realizowany park Dragon Ball znajduje się tysiące kilometrów stąd, w Qiddiya City w Arabii Saudyjskiej. To nowe miasto, rozwijane przez QIC, będzie także domem dla pola golfowego i toru wyścigowego. To saudyjski projekt, z ogromną statuą smoka Shenrona, który stał się wizytówką i źródłem inspiracji dla przyszłego miejsca we Francji, choć żaden plan dotyczący Cergy nie został ujawniony.

Jednak kompleks w regionie Île-de-France nie został porzucony. Sześć miliardów euro inwestycji, w całości pochodzących z Arabii Saudyjskiej, ogłoszono dla tego miejsca usytuowanego na ruinach dawnego parku Mirapolis, około 35 kilometrów na północny-zachód od Paryża. Projekt przewiduje kilka parków rozrywki, hotele i zaplecze noclegowe, obiekty kulturalne i sportowe, a także mieszkania socjalne i dla studentów. Jedynie motywy Dragon Ball pozostają zawieszone w oczekiwaniu na umowę licencyjną, która jeszcze nie istnieje.

Pozostaje jeszcze kwestia harmonogramu, i nie jest to byle drobnostka. Budowa parku rozrywki nigdy nie jest łatwa: prace rozciągną się na kilka lat i na tym etapie nie ma jeszcze wyznaczonej daty zakończenia, bo procedury regulacyjne są liczne. Dla porównania, The Walt Disney Company ogłosiła już w 2018 roku swoją ekspansję poświęconą Krainie lodu, która ostatecznie została otwarta pod koniec marca 2026 roku za dwa miliardy euro. Dla terenu w Cergy mówi się o horyzoncie około 2032 roku, gdzie miało powstać 22 000 miejsc pracy bezpośrednich, w porównaniu do 20 000 w Disneyland Paris.

Na tym etapie ani Qiddiya, ani Elysée nie odniosły się szczegółowo do zaprzeczenia ze strony Toei Animation. Megakompleks w Val-d'Oise mógłby więc powstać pod zupełnie inną marką, jeśli nie uda się wypracować porozumienia z japońskimi właścicielami praw. Innymi słowy, marzenie o pełnowymiarowym Kamehameha na progu Paryża pozostaje na razie zależne od podpisu, który jeszcze nie został złożony.

Aby śledzić rozwój tej sprawy, polecamy nasz artykuł o trzech potwierdzonych parkach rozrywki w pobliżu Cergy oraz nasz komentarz na temat potencjalnych atrakcji i planowanej daty otwarcia.

Ta strona może zawierać elementy wspomagane przez SI, więcej informacji tutaj.

Przydatna informacja
Uwagi