Czy wiedzieliście? Przy otwarciu studiów Walt Disney (a przez kilka lat) jedna z atrakcji pełnych wrażeń zapraszała na przejażdżkę po Space Mountain... ale bez wsiadania do głównej kolejki Disneylandu! Nazywała się Cyberspace Mountain i zachęcała do „wyobrażenia sobie” trasy wirtualnie, wpisania jej do komputera, a następnie wsiadania do specjalnego „wagoniku” – rodzaju centrifugi, która odtwarzała waszą trasę z najdrobniejszymi szczegółami. Zróbmy podsumowanie!