Koh-Lanta Relikwie losu pojawi się na TF1 we wtorek, 3 marca 2026, o godz. 21:10, w nowym sezonie, który zapowiada się na rewolucję dla fanów tego emocjonującego programu. To 28. edycja, nagrywana na Filipinach, z udziałem 20 nowych uczestników, gotowych stawić czoła wyzwaniom w zupełnie nowych warunkach. Po zwycięstwie Gaëlle w 2025 roku w „Revanşe czterech ziem”, producenci postanowili zaserwować widzom coś wyjątkowego, wprowadzając mechanikę, która może odmienić losy każdego głosowania.
Nie będziemy ściemniać, od kilku sezonów fani oczekiwali odświeżenia. I tym razem zespół Adventure Line Productions podszedł do tematu poważnie. Producent Julien Magne ogłosił to podczas konferencji prasowej: celem nie jest rewolucja w Koh-Lanta, lecz stopniowe odświeżenie formuły. Największą nowością tego sezonu jest miejsce o nazwie Antresola przeznaczenia. W praktyce, po każdym głosowaniu na radzie, uczestnik, który otrzyma najwięcej głosów przeciwko sobie, nie musi od razu opuszczać program. Zamiast tego trafia do tego tajemniczego pomieszczenia, gdzie czeka na niego osiem glinianych naczyń. To od niego zależy, które z nich rozbije, by odkryć, co kryje się wewnątrz relikwi.
I to właśnie wtedy robi się gorąco. Istnieje kilka możliwych scenariuszy: jeśli garnuszka jest pusta, gra się kończy, a uczestnik odpadł. Ale może też zawierać naszyjnik immunitarny, który można podarować innemu uczestnikowi, nakaz zmiany drużyny, albo – co najciekawsze – pojedynek. W tej ostatniej sytuacji, kandydat może wyzwać innego uczestnika na pojedynek, a jeden z nich na pewno odpadnie na zawsze. Można więc powiedzieć, że nawet będąc w silnej pozycji w sojuszu, nikt nigdy nie jest całkowicie bezpieczny. Jak trafnie podsumowuje Denis Brogniart w zapowiedzi sezonu: „Zwykle w Koh-Lanta, Rada to koniec wszystkiego. A tym razem, to właśnie tam wszystko się zaczyna.”
Pod kątem wyzwań produkcja również podkręciła tempo. Zapewniano nas około dziesięciu nowych konkurencji, czyli dwa razy więcej niż w poprzednich sezonach. Wśród nowości pojawiła się konkurencja na komfort, polegająca na pojedynkach drużyn, gdzie każda wygrana oznacza nagrodę w postaci jedzenia lub przewagi dla ekipy, a tylko ta z najwięcej zwycięstw wraca z pełnym bagażem zdobyczy. Innym wyzwaniem jest balans i zgranie zespołowe — transport piłek po nierównym korytarzu nad morzem. Klasyczne konkurencje również doczekały się odświeżenia, na przykład słynne "Na granicy wydechu", które w tym sezonie rozgrywane jest w grupach zamiast solo. Zapowiada się naprawdę widowiskowa mieszanka emocji.
Na tej edycji wystartuje 20 kandydatów w wieku od 21 do 51 lat, 10 kobiet i 10 mężczyzn, którzy będą rywalizować o miano następcy Gaëlle. Denis Brogniart wskazał kilka interesujących profili, które warto obserwować. Wśród kobiet znajdują się Clarisse, 22 lata, studentka fizjoterapii, wychowana przez dwie mamy, Cindy, 32 lata, była żołnierz, obecnie pracująca w ochronie, oraz Nora, 51-letnia kontrolerka finansowa, która podjęła to wyzwanie jako osobisty cel. W gronie pozostałych kandydatek jest także Lola, 21 lat, najmłodsza uczestniczka sezonu, Clémence, 25 lat, menedżerka produkcji napojów fermentowanych, Jade, 33-letnia Szwajcarka, Cynthia, 37 lat, prowadząca firmę cateringową, Caroline, 37 lat, ratowniczka morska, Françoise, 40-letnia Belijnka, oraz Karine, 50-letnia pośredniczka nieruchomości.
Po stronie mężczyzn, prowadzący wskazał Daniela, 50 lat, instruktor wakeboardu w Gironde, Antonina, listonosza, dla którego gra jest „jego największym marzeniem”, oraz Hugo, młodego inżyniera oceanografa. W przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, który liczył cztery drużyny, tym razem uczestnicy zostaną podzieleni na tylko dwie ekipy, co czyni format bardziej przejrzystym, ale jednocześnie nieprzewidywalnym dzięki wkroczeniu starożytnych reliktów.
Warto zaznaczyć, że druga część wieczoru nie pojawi się w tym roku. TF1 potwierdziła, że poświęcony Koh-Lanta after nie powróci w 2026 roku. Każdy odcinek będzie trwał około 2 godziny i 10 minut, podzielony na dwie części, i będzie emitowany w każdy wtorek o 21:10 na antenie TF1. Według Puremedias, Denis Brogniart podkreślił, że w tym roku stawił czoła kandydatom „zmotywowanym od początku”. Krótko mówiąc, ta edycja Relikwii przeznaczenia zapowiada się jako jedna z najbardziej nieprzewidywalnych w historii programu. Nie możemy się doczekać, jak uczestnicy poradzą sobie z tą dodatkową presją i czy sojusze wytrzymają w obliczu nowej mechaniki. Spotykamy się 3 marca 2026, aby się o tym przekonać!
Brak dostępnego tekstu do tłumaczenia.
Brak treści do przetłumaczenia. Proszę o przesłanie tekstu, który ma zostać przetłumaczony.















