Listy miłosne mojej babci, chiński film w reżyserii Lan Hongchun, wejdzie na francuskie ekrany 2 września 2026 r. Ten rodzinny dramat opowiada o młodzieńcu, który tropi listy i przekazy pieniężne wysyłane niegdyś przez jego dziadka z Tajlandii.
Przez wiele dekad Ye Shurou utrzymywała się dzięki korespondencji i pieniądzom, które wysyłał jej mąż. Opuszczając Chiny i wyjeżdżając do Tajlandii, zostawił rodzinę w zawieszeniu na wieści i nadzieję na jego powrót.
Kilka lat później jego wnuk Xiaowei postanawia wyruszyć w poszukiwanie zaginionego dziadka. Jego śledztwo stopniowo ujawnia, że historia opowiadana w rodzinie nie do końca pokrywa się z rzeczywistością. Listy stają się fragmentami przeszłości, która składała się z rozstań, poświęceń i gestów oddania, długo pozostających niewidocznymi.
Film wpisuje tę intymną historię w szerszy kontekst chińskich społeczności, które wyjechały, by pracować w Azji Południowo-Wschodniej. Listy i przelewy pieniężne wysyłane do bliskich pozostających w kraju stanowiły istotny, materialny i emocjonalny łącznik, a jednocześnie czasem rzucały cień na życie tych, którzy odeszli.
W rolach pierwszoplanowych m.in. pojawiają się Li Sitong, Wang Yantong, Wu Shaoqing, Zheng Runqi i Wang Xiaohui. Listy miłosne mojej babci zostały nakręcone w dialekcie teochewskim, języku używanym przede wszystkim w regionie Chaoshan oraz w kilku społecznościach chińskiej diaspory.
Lan Hongchun również odpowiada za scenariusz, współpracując ze Zheng Xuanxuan. Trwający 1 godzina 58 minut, film łączy poszukiwanie zaginionego mężczyzny z rekonstrukcją rodzinnej pamięci, której każda generacja posiada jedynie fragment całości.
Aby przedłużyć wrażenia z kina, zajrzyj na kinowe premiery we wrześniu, filmy, które warto zobaczyć teraz oraz nasz przegląd dramatów roku.
Ta strona może zawierać elementy wspomagane przez SI, więcej informacji tutaj.







