Piosenkarka Nicole Croisille zmarła w wieku 88 lat w środę 4 czerwca. Znana ze swojej interpretacji kultowego motywu z filmu Un homme et une femme(chabada bada, czy coś wam to mówi?), była również pasjonatką jazzu, tańca i musicali. Szkolona w sztukach performatywnych od dzieciństwa, przez dziesięciolecia wyróżniała się wyjątkowym głosem i uderzającą prezencją. Jej ostatni duży koncert odbył się w 2014 roku, ale nadal była na scenie w 2020 roku.
Chociaż przyczyna śmierci nie jest znana, Nicole Croisille od kilku lat cierpiała na raka. Według AFP i bliskiego jej źródła, poddała się długiej chorobie.
Nicole Croisille zmarła w wieku 88 lat. Urodzona w Neuilly-sur-Seine w 1936 roku, podbiła serca publiczności swoim głębokim, zmysłowym głosem, szczególnie dzięki słynnemu chórowi w filmie Claude'a Leloucha Un homme et une femme. Od najmłodszych lat szkolona w tańcu, śpiewie i teatrze, szybko stała się artystką kompletną, napędzaną głęboką miłością do jazzu i wielkich postaci amerykańskiej komedii muzycznej.
W latach 70. cieszyła się serią hitów i stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów na francuskiej scenie muzycznej. Jej ostatni duży koncert odbył się w Casino de Paris w 2014 roku, ale do niedawna występowała w teatrze, pojawiając się u boku Michela Sardou w N'écoutez pas Mesdames Sachy Guitry'ego w 2020 roku.
W trakcie swojej kariery Nicole Croisille zaśpiewała wiele piosenek, które wciąż poruszają słuchaczy. Jej piosenki notują obecnie prawie 170 000 odtworzeń miesięcznie w serwisie Spotify. Oto najbardziej charakterystyczne utwory z jej repertuaru:
Wraz z jego śmiercią przewróciła się strona francuskiej chanson. Ale jego piosenki nadal rozbrzmiewają w naszych wspomnieniach.















