Przez lata 2000 wyznaczała trendy, tworząc niezapomniane refreny i wcielając się w promienną, wczesną popową gwiazdę. Hilary Duff powraca na scenę muzyczną, a z nią rodzi się pytanie, które frapuje francuskich fanów: czy możemy liczyć na jej koncert w Paryżu?
Jeśli dzisiaj zadajemy sobie to pytanie, to nie jest przypadek. Amerykańska artystka niedawno zaprezentowała nowy utwór, Roommates, który oznacza jej powrót na muzyczną scenę i nie jest to zwykłe wydanie. Wkrótce potem Hilary Duff ponownie wystąpiła na scenie w Londynie i Stanach Zjednoczonych, po niemal 18 latach od ostatnich dużych koncertów, wywołując od razu entuzjazm swojej publiczności. Co więcej, podczas występu w Los Angeles ogłosiła międzynarodową trasę koncertową w ramach specjalnego show, nie podając jeszcze szczegółów dotyczących miejsc, w których zagra. Już dziś, 12 lutego, rozwiały się wszelkie wątpliwości: na razie nie ma planów koncertu w Paryżu, ale pozostajemy czujni!
Ikona Disneya przemianowana w gwiazdę pop, Hilary Duff nigdy nie zniknęła z naszych radarów. Od Come Clean po Dignity, jej utwory przetrwały pokolenia, napędzając odrodzenie stylu Y2K, którego jest jedną z najbardziej naturalnych twarzy. Dziś, za sprawą albumu Roommates i bardzo udanego powrotu na scenę, udowadnia, że jej pasja wciąż żyje. Ta sama energia, ta sama naturalność i niezwykła umiejętność jednoczenia słuchaczy.
Bez wątpienia ten powrót na scenę podsyca pytanie o koncert w Polsce. Międzynarodowa trasa została potwierdzona, jednak na razie nie podano oficjalnej daty występu w Warszawie czy innej polskiej miejscowości.
A więc, Paris na liście utworów? Dla pokolenia, które dorastało z tą muzyką, wizja zobaczenia jej na scenie w Paryżu już wydaje się naturalna i bliska. W końcu tak właśnie wygląda spełnienie marzeń.















