Fundator zespołu 3 Doors Down, jednej z najważniejszych grup rocku alternatywnego początku lat 2000, Brad Arnold zmarł 7 lutego 2026 roku w wieku 47 lat. O tej smutnej wiadomości poinformowali koledzy z zespołu w oficjalnym oświadczeniu zamieszczonym na mediach społecznościowych. „Otoczony miłością żony Jennifer i rodziny, odszedł spokojnie we śnie, po dzielnej walce z chorobą nowotworową”, napisali. Brad Arnold wcześniej, w maju, ujawnił, że zdiagnozowano u niego raka nerki.
« Jako współzałożyciel, wokalista i oryginalny perkusista grupy 3 Doors Down, Brad przyczynił się do redefinicji rocka popularnego, łącząc przystępność post-grunge z tekstami pełnymi szczerości i tematami, które trafiały do słuchaczy » napisali ponownie członkowie zespołu, wyrażając również hołd dla jego « życzliwości, poczucia humoru i hojności ». « Bliscy pamiętać będą nie tylko jego talent, ale także jego ciepło, pokorę, wiarę i głęboką miłość do rodziny i przyjaciół » dodali.
3 Doors Down powstało w 1996 roku w stanie Mississippi w Stanach Zjednoczonych. Zespół tworzyli wokalista i perkusista Brad Arnold, gitarzysta Matt Roberts oraz basista Todd Harrell. Wkrótce do grupy dołączył gitarzysta Chris Henderson, a potem perkusista Richard Liles. Dzięki temu Brad Arnold mógł skupić się na wokalu i pisaniu utworów.
W 2000 roku ukazał się debutowy album grupy, zatytułowany The Better Life. Szybko zdobył popularność, głównie dzięki takim hitom jak „Loser” i „Duck and Run”, ale przede wszystkim dzięki „Kryptonite”. Ten utwór stał się jednym z najczęściej granych kawałków w radiu w tamtym okresie i uplasował się w TOP 5 na liście Billboard Hot 100.
Zaledwie dwa lata później, 3 Doors Down wydają album "Away from the Sun", który przynosi takie przeboje jak «Here Without You» i «When I’m Gone». W ten sposób grupa staje się jedną z czołowych formacji rocka alternatywnego na początku lat 2000. Kolejne cztery albumy studyjne ukazują się potem, w tym "Seventeen Days" w 2005 roku oraz "Us and the Night" w 2016, będący ostatnim wydawnictwem. W tym samym roku odszedł od nas gitarzysta Matt Roberts, który zmarł w wieku 38 lat na skutek przedawkowania leków na receptę.
„Twórczość Brad stała się punktem odniesienia dla całego pokolenia, inspirując jedne z najbardziej ponadczasowych hitów lat 2000” – napisali ponownie członkowie 3 Doors Down w oficjalnym oświadczeniu, dodając, że „jego muzyka sięgała daleko poza scenę, tworząc chwile pełne dzielenia się, radości, wiary i silnych emocji, które na długo zapadną w pamięć, nawet po koncertach, które dla nas przygotował.”











