Na Netflixie zadebiutuje 3 października 2026 roku. W reżyserii Ludovica Bernarda ten dramat muzyczny łączy w sobie Julesa Benchetrita, Lamberta Wilsona i Kristin Scott Thomas, opowiadając o młodym pianiście, który odkrywa świat, do którego nie zna kodów.
Mathieu Malinski ukrywa przed przyjaciółmi swoją pasję do fortepianu. Kiedy włamanie doprowadza go pod bramy więzienia, Pierre Geithner, dyrektor Narodowego Wyższego Konserwatorium Muzyki, proponuje mu odpracowanie prac społecznie użytecznych na terenie uczelni.
Pierre ma jednak dla niego kolejny plan. Przekonany o jego talencie, zapisuje Mathieu na ogólnopolski konkurs pianistyczny i powierza go wymagającej nauczycielce, którą nazywają Hrabiną. Młody mężczyzna musi więc nauczyć się pokonywać bariery społeczne i własne opory, by odnaleźć swoje miejsce w tym nowym otoczeniu.
Wokół Julesa Benchetrita obsada gromadzi Lambert Wilson, Kristin Scott Thomas, Karidja Touré, Elsa Lepoivre i Michel Jonasz.
Nasza opinia o Au bout des doigts :
Au bout des doigts to interesujący film, nie dlatego, że treść już wielokrotnie była eksploatowana na ekranie czy w telewizji (choć sama intryga wciąż trzyma poziom), lecz przede wszystkim ze względu na formę — precyzyjną, jasno wyważoną, skuteczną i dynamiczną. To skrupulatnie skomponowane studium kina, w którym pojawiają się skomplikowani i poruszający bohaterowie, a ich wzajemne interakcje ciągle dodają historii głębi.
Specjalne wyróżnienie dla Kristin Scott Thomas za równie zabawną, co uderzającą rolę nauczycielki fortepianu — nieco zrzędliwej, lecz sympatycznej — oraz dla Michela Jonaza, bardzo poruszającego w roli nauczyciela fortepianu. To film, który warto obejrzeć z przyjemnością.
Aby poznać inne nowości miesiąca, zajrzyj do naszego przewodnika po październikowe premiery Netflixa, nasz przewodnik po nowości streamingowych na wszystkich platformach oraz dzisiejszy wybór Co oglądać dziś w streamingu.
Ta strona może zawierać elementy wspomagane przez SI, więcej informacji tutaj.















