The French Dispatch to amerykański film wyreżyserowany przez Wesa Andersona, który miał swoją premierę w kinach we Francji 27 października 2021 roku. Opowiadając hołd narracyjnemu dziennikarstwu i europejskiemu kinu, produkcja ukazuje kulisy redakcji fikcyjnego amerykańskiego magazynu, The French Dispatch of the Liberty, Kansas Evening Sun, z siedzibą w wymyślonym francuskim miasteczku Ennui-sur-Blasé. Film trafi do katalogu Netflix 12 lutego 2026 roku.
Stworzony jak zbiór felietonów, The French Dispatch prezentuje kilka opowieści inspirowanych artykułami opublikowanymi w latach 1940–1970. Każda z nich ukazuje punkt widzenia dziennikarza redakcji, czyniąc z filmu serię niezależnych rozdziałów połączonych wspólną linią redakcyjną i spójnym stylem graficznym.
W trakcie tych opowieści widz przemierza różnorodne światy: portret miasta, kronikę artystyczną, opowieść polityczną oraz kryminał kulinarny. Miasto Nudy na Znudzeniu, odtworzone z oryginalnych i stylizowanych dekoracji, staje się przestrzenią narracyjną, na której Wes Anderson pokazuje swoje zamiłowanie do kompozycji, precyzji wizualnej i chóralnej reżyserii.
Film łączy jedną z najbardziej rozbudowanych obsad w dorobku Wesa Andersona. Na ekranie pojawiają się jego wierni współpracownicy — Bill Murray, Owen Wilson, Tilda Swinton, Adrien Brody, Frances McDormand, Jason Schwartzman, Edward Norton — ale także nowi twórcy, tacy jak Timothée Chalamet, Benicio del Toro, Jeffrey Wright czy Lyna Khoudri. Nie brakuje również ważnych ról dla francuskich aktorów, takich jak Léa Seydoux, Mathieu Amalric, Guillaume Gallienne, Cécile de France oraz Félix Moati.
Zdjęcia odbyły się głównie w 2018 roku w Angoulême, francuskim mieście Charente, które wybrano ze względu na jego architekturę, ukształtowanie terenu i zdolność do oddania różnych oblicz Francji XX wieku. Wes Anderson kontynuuje swoją pracę nad kontrastami między czernią i bielą a kolorami, współpracując przy tym z długoletnim operatorem, Robertem Yeomanem.
Zaprezentowany w oficjalnym konkursie na Mistrzostwach Festiwalowych w Cannes (w 2021 roku), po pierwotnym odwołaniu spowodowanym pandemią Covid-19, The French Dispatch to dziesiąty pełnometrażowy film reżysera. Kontynuuje jego ulubione tematy — pamięć, sztuka, przekazywanie wiedzy, narracja — jednocześnie oddając hołd The New Yorker oraz wybitnym postaciom dziennikarstwa narracyjnego.
Nasza opinia o French Dispatch
Wes Anderson po raz kolejny prezentuje film składający się z misternie zmontowanych szkiców, pełen uroków i niezwykłej estetyki, co od razu wyróżnia go spośród typowych produkcji kinowych. Fantazyjne dekoracje, balansujące między rzeczywistością a kartonową makietą, obsada gwiazd, charakterystyczne, subtelne poczucie humoru oraz barwne postaci – wszystko dopracowane w najdrobniejszych szczegółach i dobrze wymierzone, by oddać klimat i niepowtarzalny styl twórcy.
To także hołd złożony „arcydziełu narracji” oraz charakterystycznym czasopismom, takim jak Time czy New Yorker, które przedstawiają swoich dziennikarzy jako główne postacie filmu – każda z nich opowiada własną historię, relacjonując wydarzenia w fikcyjnym, francuskim miasteczku Ennui-sur-Blasé.
Wes Anderson wciąż zaskakuje swoją wizją kina – od scen zdjęć realizowanych na żywo, przez modele i stop-motion, aż po animację, tworząc intrygujący i humorystyczny kolaż technik. Nie można też nie docenić aktorskiej gry, gdyż wszyscy odgrywający swoje role, nawet na krótką chwilę, dodają filmowi niezwykłej energii.
Podsumowując, to piękny obraz, który warto obejrzeć wszystkim fanom twórczości Wes’a Andersona, ale nie tylko – to film dla każdego miłośnika dobrej, artystycznej kinematografii.
The French Dispatch
Film | 2021
Premiera kinowa: 27 października 2021
Na Netflix od 12 lutego 2026
Komedia, dramat, romans | Czas trwania: 1h48
Reżyseria: Wes Anderson | Obsada: Bill Murray, Timothée Chalamet, Léa Seydoux, Frances McDormand
Tytuł oryginalny: The French Dispatch
Kraj produkcji: Stany Zjednoczone
W Gentlemanie francuskiej redakcji Wes Anderson jeszcze mocniej podkreśla swoją charakterystyczną wizję filmu zbiorowego i narracji fragmentarycznej. To bogata, momentami gęsta opowieść, skierowana zarówno do wiernych fanów reżysera, jak i do widzów ceniących niekonwencjonalne formy narracji i kino autorskie z różnych zakątków świata.
Aby poszerzyć swoje horyzonty, sprawdź również nasz wybór nowości Netflix na luty 2026, nasz przewodnik po premierach na platformach streamingowych oraz dzisiejszą rekomendację Co obejrzeć dzisiaj na streamingach.















