Anatomia upadku, dramat sądowy Justine Triet, laureatka Złotej Palmy, trafi na Netflix 1 września 2026. W rolach głównych Sandra Hüller, Swann Arlaud i Milo Machado Graner, film przekształca podejrzaną śmierć w zawrotny proces pary.
Nagrodzony Złotą Palmą 2023, a następnie Oscarem za najlepszy scenariusz oryginalny oraz sześcioma Cezarami, Anatomie d’une chute stał się jednym z najbardziej wyczekiwanych i zauważonych francuskich filmów ostatnich lat. Ten pełnometrażowy obraz został napisany przez Justine Triet i Arthura Harari.
Sandra, niemiecka pisarka, mieszka wraz z mężem Samuelem i synem Danielem w odosobnionym domu pod Grenoble. Gdy Samuel zostaje znaleziony martwy u stóp domu, śledczy zastanawiają się, czy doszło do wypadku, samobójstwa czy zabójstwa. Podejrzenia szybko kierują się ku Sandrze, jedynej dorosłej osobie obecnej w chacie w chwili tragedii.
Rok później rozpoczyna się proces. Jednak rozprawa nie ogranicza się jedynie do okoliczności upadku. Sąd bada zawodowe problemy Samuela, literacki sukces Sandry, ich życie intymne, wzajemne urazy oraz to, jak dzielą obowiązki rodzinne. Ich związek staje się dowodem, prezentowanym i interpretowanym przez osoby z zewnątrz.
Daniel, ich 11-letni, słabo widzący syn, odgrywa w tej sprawie kluczową rolę. Zmagając się z sprzecznymi wersjami dorosłych, musi próbować zrozumieć to, co usłyszał i co podejrzewa o swoich rodzicach. Milo Machado Graner portretuje tę postać w konfrontacji z Sandra Hüller, podczas gdy Swann Arlaud wciela się w obrońcę, a Antoine Reinartz w prokuratora generalnego.
Prezentowany w sekcji konkursowej podczas Festiwalu Filmowego w Cannes 2023, Anatomie d’une chute zdobył Złotą Palmę przyznaną przez jury pod przewodnictwem Rubena Östlunda. Justine Triet została wówczas trzecią reżyserką, która otrzymała tę nagrodę, po Jane Campion i Julią Ducournau.
Film kontynuował swoją międzynarodową trasę z pięcioma nominacjami do Oscara 2024, m.in. w kategoriach najlepszy film, najlepsza reżyseria i najlepsza aktorka. Justine Triet i Arthur Harari zdobyli Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny, nagroda ta została również wyróżniona na BAFTA.
We Francji film zdobył sześć Cezarów: najlepszy film, najlepsza reżyseria, najlepsza aktorka pierwszoplanowa dla Sandry Hüller, najlepszy aktor drugoplanowy dla Swanna Arlauda, najlepszy scenariusz oryginalny i najlepszy montaż dla Laurent Sénéchal. Jego pojawienie się na Netflixie sprawia, że film trafia do nowej publiczności, trzy lata po jego odkryciu na Croisette.
Nasza opinia o Anatomii upadku
W swoim czwartym pełnometrażowym filmie Justine Triet ponownie imponuje. Po La Bataille de Solférino, Victoria i Sybil reżyserka składa prawdziwe wyznanie miłości swojej aktorce, Sandrze Hüller, tworząc tę doskonale dopasowaną rolę dla niemieckiej gwiazdy, którą chętnie widzielibyśmy też w nominacjach do interpretacyjnej nagrody.
Anatomie d'une chute to bezlitosny film sądowy, w którym autorka reinwentuje gatunek, mimo że bywa on dość ładnie zakodowany. Adwokaci rozkładają na czynniki pierwsze życie pary i pokazują wszystkie najgorsze skoki na siebie, by ustalić prawdę, na oczach młodego Daniela, traumatycznego po śmierci ojca. Chłopiec ten zresztą błyskawicznie zabłyskuje przed kamerą, a w tej roli znakomicie poradził sobie Milo Machado Graner, a scena zeznania przed ławą sędziowską w mistrzowski sposób skupia na nim akcję na kilka minut i ukazuje pełnię jego talentu.
Śmierć Samuela to zagadka nie do rozwikłania, a Justine Triet nigdy nie zakłada jednoznacznej odpowiedzi. Do współpracy z nią, jej partnerem w pracy, reżyserem Arthurom Harari, stworzyli subtelnie wyryty i niezwykle skuteczny scenariusz. Film z czasem przeobraża się w czysty thriller i zapiera dech w momencie kulminacyjnym, w centralnej sekwencji filmu — kłótni pary w formie flashbacku. Reżyseria, cięcie akcji i przede wszystkim interpretacja obojga aktorów. Ta scena sama w sobie wynosi Anatomy d'une chute na listę najlepszych filmów z oficjalnego wyboru na Festiwal w Cannes i zdobywa zasłużoną Palmę Palm.”
Film Anatomie d’une chute dostępny na Netflix pozwala ponownie odkryć obraz, który nie ogranicza się do pytania „samobójstwo czy zabójstwo?”. Umieszczając intymność związku w centrum procesu, Justine Triet bada, w jaki sposób wymiar sprawiedliwości, najbliżsi i widzowie odtwarzają prawdę na podstawie narracji, które i tak są niepełne.
Aby poszerzyć wiedzę, zajrzyj do naszego przewodnika po wrześniowych nowościach Netflixa, do naszej selekcji premier dostępnych w streamingu na wszystkich platformach oraz do przewodnika Co oglądać dziś w streamingu.















