W filmie Klara and the Sun Taika Waititi opowiada historię androidki kupionej, by dotrzymywała towarzystwa chorej nastolatce, Josie. Klara wciąż niewiele wie o ludziach. Obserwuje ich, naśladuje i próbuje zrozumieć ich uczucia, kierując się logiką, która bywa zaskakująca. Adaptacja powieści Kazuo Ishiguro zmienia tę naukę w zabawną, czułą i poruszającą opowieść, w której zachwyca Jenna Ortega.
Film, który wszedł do kin we Francji 21 października 2026 roku, w obsadzie ma także Mię Tharię w roli Josie, Amy Adams jako jej matkę oraz Arana Murphy’ego w roli Ricka. Scenariusz napisali Dahvi Waller i Taika Waititi. Obejrzeliśmy film, nie czytając wcześniej książki, i w pełni polubiliśmy tę postać, a także sposób, w jaki Waititi zachęca nas do patrzenia na świat jej oczami. Jej naiwność najpierw nas rozbawiła, a potem wzruszyła, gdy jej relacja z Josie nabierała znaczenia.
Jenna Ortega jest wyjątkowo zabawna w tym, jak Klara poznaje świat. Jej gestykulacja, próby naśladowania ludzi i powaga, z jaką podchodzi do każdego nowego odkrycia, nadają postaci rozbrajającego humoru. Aktorka idealnie wyczuwa ton: śmiejemy się z jej reakcji, a zarazem wzrusza nas jej pragnienie, by zrozumieć świat i dobrze postępować. Ta nieporadność sprawia, że ją lubimy, i stopniowo nadaje emocjom większą wagę.
W tych momentach odnajdujemy upodobanie Taiki Waititiego do absurdu, które urzekło nas w filmie Jojo Rabbit. Reżyser pozwala bohaterom kierować się najbardziej nieprawdopodobnymi przekonaniami i wykorzystuje ten rozdźwięk, by nas rozśmieszyć. Tutaj humor ten budzi również czułość. Im lepiej poznajemy sposób, w jaki Klara postrzega świat, tym bardziej przywiązujemy się do jej nadziei i pragnienia, by zrozumieć otaczających ją ludzi.
Film poruszył nas również wtedy, gdy nadał tej nauce wizualną formę, zwłaszcza w scenie, w której Klara odkrywa miłość poprzez świetlne refleksy. Światło staje się wówczas częścią jej rozumienia uczuć. Ten motyw subtelnie rozwija jej relację ze słońcem i nadaje jej zachwytowi wzruszający wymiar.
Ta jawna naiwność może sprawić, że niektórzy widzowie zachowają dystans. Dla nas to właśnie ona stanowi cały urok filmu. Miłośnicy absurdalnego i czułego humoru Waititiego znajdą tu bohaterkę, której nieporadność równie mocno bawi, co jej odkrycia wzruszają. Podczas seansu Klary i słońca nieźle się uśmialiśmy, a Jenna Ortega dała nam wszelkie powody, by polubić jej sztuczną przyjaciółkę.
Po Jojo Rabbit i Thor: Ragnarok Taika Waititi przenosi na ekran powieść Klara and the Sun, wydaną w 2021 roku przez Kazuo Ishiguro, autora także książki Never Let Me Go.
Aby przedłużyć kinowe wrażenia, sprawdźcie filmy, które warto zobaczyć w październiku, filmy, które warto obejrzeć teraz w kinach oraz nasz wybór filmów science fiction, które warto zobaczyć w kinach.
Ta strona może zawierać elementy wspomagane przez SI, więcej informacji tutaj.















