Verity prowadzi w amerykańsko-kanadyjskim box office, szacując wpływy z pierwszego weekendu na 32,6 mln dolarów. Z kolei Digger, z Tomem Cruisem na czele, zaczyna od około 8 mln dolarów w USA i Kanadzie, do których dochodzi około 12 mln na pozostałych rynkach.
Po weekendzie 2–4 października 2026 roku te dane pozostają szacunkami ze studiów. Ostateczne wyniki mogą się więc jeszcze zmienić. Pokazują jednak znaczną różnicę między dwoma filmami, które wejść do kin we Francji 30 września.
Wyreżyserowany przez Michael Showalter, Verity adaptuje powieść Colleen Hoover. Dakota Johnson wciela się w pisarkę, która pomaga doprowadzić do ukończenia serii pewnej autorki, która stała się niezdolna kontynuować prac, granej przez Anne Hathaway. Przeszukując archiwa tej ostatniej, bohaterka trafia na rękopis, który może wstrząsnąć wizerunkiem całej rodziny. W obsadzie także Josh Hartnett.
Digger łączy w sobie Toma Cruise’a i Alejandro González Iñárritu, reżysera stojącego za tą apokaliptyczną satyrą. Opowieść skupia się na wpływowym przemysłowcu, przekonanym, że potrafi ocalić ludzkość po tym, jak przyczynił się do katastrofy zagrażającej światu. Film notuje jedno z najsłabszych otwarć w ostatniej fazie kariery Toma Cruise’a na rynku północnoamerykańskim.
Kontrast jest tym wyraźniejszy, że Digger był jednym z najkosztowniejszych i najbardziej wyczekiwanych projektów Warner Bros., podczas gdy Verity potwierdza atrakcyjność adaptacji Colleen Hoover po sukcesie Jamais plus. Te amerykańskie wyniki nie pozwalają jednak przesądzać o tym, jak te dwa filmy poradzą sobie w polskich kinach.
Ta strona może zawierać elementy wspomagane przez SI, więcej informacji tutaj.















