Po kilku tygodniach ponurej pogody, słońce powróciło do Francji, z falą up ałów prognozowaną dla większości kraju. Ale przez ostatnie kilka dni niebo było mniej niebieskie, zamglone, a nawet trochę białe, i jest ku temu dobry powód: dym z pożarów, nie w Aude, ale raczej w Kanadzie, po drugiej stronie Atlantyku. Jest to regularne zjawisko, gdy w Kanadzie wybuchają duże pożary, tak jak miało to miejsce w czerwcu.
Wymaga to sprzyjających warunków pogodowych, z"nienormalnie dynamicznym strumieniem odrzutowym nad oceanem", jak wskazano na stronie internetowej Météo-Paris. Korytarz wiatrów wysokiego poziomu łączący Stany Zjednoczone i Europę, przynoszący ze sobą dym z kanadyjskich pożarów, które były szczególnie widoczne 6 sierpnia. To właśnie on zabarwia niebo lekką białawą warstwą. Dym z pożaru na południu Francji zmierza nad Morze Śródziemne.
W rezultacie od czasu do czasu niebo jest czyste, ale ma nieco jaśniejszy kolor niż zwykle, a o wschodzie lub zachodzie słońca pojawia się więcej pomarańczowych odcieni. Na szczęście tym razem ilości są bardziej umiarkowane i nie mają wpływu na jakość powietrza w regionie Paryża.
Pogoda w Paryżu: kolejna fala upałów przed weekendem
Tego lata pogoda w Paryżu waha się między falami upałów a burzami. W tym tygodniu, 4 sierpnia, spodziewany jest nowy szczyt upałów od teraz do weekendu w Paryżu i regionie Ile-de-France, z temperaturami zbliżającymi się do 30°C. [Czytaj więcej]



Pogoda w Paryżu: kolejna fala upałów przed weekendem














