W filmie Un simple accident (oryginalny tytuł Yek tasadef sadeh), Jafar Panahi ponownie staje za kamerą, prezentując swój najnowszy obraz w sekcji konkursowej na Festiwalu Filmowym w Cannes 2025, gdzie zdobył prestiżową
To zwycięstwo w Cannes oznacza przełomowy moment w karierze Jafara Panahiego, który staje się jedynym reżyserem w historii, który zdobył najwyższe nagrody najważniejszych międzynarodowych festiwali filmowych: Złota Kamera w Cannes (Le Ballon blanc), Złoty Lew w Locarno (Le Miroir), Złoty Lew w Wenecji (Le Cercle), Złoty Niedźwiedź w Berlinie (Taxi Téhéran) oraz teraz Złota Palma w Cannes.
Iran, dzisiaj. Mężczyzna przypadkowo spotyka tego, kogo uważa za swojego byłego oprawcę. W obliczu ojca rodziny, który stanowczo zaprzecza, że był jego prześladowcą, wątpliwości zaczynają narastać. Z pozornie codziennej sytuacji film rozwija opowieść o traumy, zemście i niemożności zamknięcia rozdziału w życiu.
Podczas jazdy samochodem rodzina potrąca psa. Mała dziewczynka rozpłakuje się, matka w chuście dostrzega w tym znak od Boga, podczas gdy ojciec pozostaje obojętny. To nie wydaje się być wielką tragedią, ale właśnie ten incydent stanowi punkt wyjścia dla nowego filmu Jafara Pana’kiego, Prosty wypadek, który został wpisany do programu głównego na Festiwalu Filmowym w Cannes 2025.
Jeśli incydent z tytułu pojawia się już w pierwszej minucie – w scenie pełnej zagadkowego nastroju, w której ton i kadrowanie zaskakują widza – film irańskiego reżysera opowiada zgodnie z zasadą motyla, zaczynając od drobnego wydarzenia i z czasem eksplorując znacznie obszerniejszą, wielowątkową historię.
Facet, który starł biedne zwierzę, musi udać się do najbliższego warsztatu na naprawę samochodu. Tam, po jednym spojrzeniu na charakterystyczne skrzypienie jego protezy nogi, rozpoznaje go Vahid. Warsztatowiec jest przekonany, że to nie jest ten dobry ojciec, za jakiego podaje się w scenie wstępnej, lecz raczej inspektor reżimu, kat, który przez długi czas torturował go w więzieniu.
Po raz kolejny Jafar Panahi pokazuje niezłomną odwagę. Po tym, jak w 2010 roku skazano go na milczenie, a następnie osadzono za kratami ponownie w latach 2022–2023, reżyser kontynuuje swoją walkę z obecną polityką Iranu. To doświadczenie odosobnienia, dzielone z innymi więźniami, stało się bezpośrednią inspiracją do jego najnowszego filmu.
Vahid postanawia porwać mężczyznę, którego wydaje się rozpoznawać, i wciąga za sobą galerię postaci, wszystkich byłych więźniów, których zadaniem jest potwierdzenie – lub obalenie – tożsamości swojego rzekomego oprawcy. Znajdują się zebrani na pace ciężarówki, w ciasnym miejscu, które czasem brawurowo wywołuje uśmiech, mimo powagi tematu.
Film nieustannie balansuje między różnymi tonami. Jafar Panahi wprowadza zaskakujący humor, zwłaszcza podczas sceny w szpitalu, gdy Vahid, pomylony z ojcem noworodka, zostaje poproszony o zakup ciast, by uczcić to wydarzenie. Te pozornie lekkie chwile podkreślają w kontraście brutalność opowieści o zatrzymaniach i torturach w więzieniu, które wyłaniają się podczas rozmów.
Nagle zamiast śmiechu pojawia się gniew. Ostateczny, nocny przesłuchanie na środku drogi, sfilmowane przy ostrym świetle reflektorów, stanowi dramatyczny przełom o niezwykłej sile wyrazu. Do ostatniego obrazu, tylko dźwiękowego, przerażającego, który wzbudza powolny, głęboki lęk, nie tracąc nic ze swojej władzy.
Nagranie bez zezwolenia, bez oficjalnej zgody, „Prosty wypadek” wpisuje się w tradycję kina oporu Jafara Panahiego. Jak zwykle, reżyser wymógł pełną zaangażowaną współpracę swoich aktorów, łącząc doświadczonych artystów i amatorów, a mimo potencjalnych zagrożeń zdecydował się wymienić wszystkich na końcowych napisach.
Zwykły wypadek
Film | 2025
Premiera w kinach: 1 października 2025
Dramat | Czas trwania: 1h44
Reżyseria: Jafar Panahi | W rolach głównych: Vahid Mobasseri, Mariam Afshari, Ebrahim Azizi
Tytuł oryginalny: Yek tasadef sadeh
Kraj produkcji: Iran
Zdobywając Złotą Palme, Przypadkowy wypadek staje się jednym z najważniejszych dzieł współczesnego kina politycznego. Z domieszką napięcia, czarnego humoru i głębokiej refleksji moralnej, Jafar Panahi kontynuuje swoją artystyczną walkę, by dać głos tym, których system stara się uciszyć.
Aby przedłużyć emocje na dużym ekranie, sprawdź kino premiery na październik, aktualnie wyświetlane filmy oraz naszą listę najlepszych dramatów roku.















