Chociaż prace nad filmem trwają już od kilku lat, Meryl Streep dołączy do obsady biograficznego obrazu poświęconego Joni Mitchell. Ta znana amerykańska aktorka, wśród innych słynąca z ról w "Kramer kontra Kramer", "Poza Afryką", "Dowiedz się, jak dobrze Cię znamy", "Seks i miłość" czy "Mamma Mia!", została wybrana do wcielenia się w wielką kanadyjską kompozytorkę, piosenkarkę i autorkę słynnego przeboju "Big Yellow Taxi".
Jak donosi kilka mediów, w tym NME, Rolling Stone, Guardian i The Independent, ta informacja została potwierdzona przez producenta Clive'a Davisa podczas corocznej ceremonii poprzedzającej nagrody Grammy w Los Angeles. Od kilku miesięcy krążyły plotki, ale wybór Meryl Streep na główną rolę do tej pory nie został oficjalnie potwierdzony. Kto więc mógłby zagrać młodą wersję Joni Mitchell? Według informacji z Guardian wymieniana jest Anya Taylor-Joy ("Mad Max: Furiosa"). Na razie jednak nie pojawiły się żadne oficjalne potwierdzenia.
„To życie Joni, postrzegane z perspektywy innych. To życie przez jej własny pryzmat. Widzimy tu postaci, które odcisnęły piętno na jej losie — niektóre znane, inne mniej. A muzyka jest tak filmowa, że aż dech zapiera” – tak reżyser Cameron Crowe opowiedział Ultimate Classic Rock w 2024 roku, mówiąc o nadchodzącym biopicu poświęconym życiu Joni Mitchell.
Przypominamy, że Cameron Crowe jest m.in. twórcą hitów takich jak "Jerry Maguire", "Almost Famous" czy "Vanilla Sky". Miłośnik muzyki, reżyser w 2025 roku wyprodukował również dokumentalny film "Tom Petty: Heartbreakers Beach Party".















