Niespodzianka ... węchowa! W niedawnym badaniu Paryż został uznany za miasto o drugim najprzyjemniejszym zapachu w Europie. To nieoczekiwane odkrycie, ale po bliższym przyjrzeniu się ma ono sens ...
Za rankingiem sporządzonym przez firmę Haypp, specjalizującą się w handlu elektronicznymi papierosami, o którym donosi CNEWS, stoi dobrze opracowana metodologia. Analitycy porównali wskaźnik wydajności środowiskowej (EPI), opracowany przez Worldpopulationreview - który ocenia czyste powietrze, gospodarkę odpadami i jakość wody - z liczbą sklepów poświęconych przyjemnościom węchowym: piekarniom, perfumeriom, sklepom ze świecami i kwiaciarniom.
Wynik? Na pierwszym miejscu znalazły się Ateny, a za nimi Paryż i Zurych. Stolica Francji uzyskała solidną ocenę 8,15/10 za atmosferę zapachową, z wynikiem EPI 62,5, lepszym niż Ateny (56,2), ale daleko w tyle za Kopenhagą (77,9).
Dlaczego Paryż tak bardzo przemawia do nosa? Urzekający zapach świeżo parzonej kawy, słodkie perfumy wiedeńskich wypieków... Oto liczby: 11,4 piekarni na 10 km²!
Poza liczbami, uznanie to potwierdza, że zmysł węchu jest paryskim art de vivre. Stolica to nie tylko miasto światła, to także miasto zapachu. A dla tych, którzy chcą włożyć nos gdzie indziej, pierwszą dziesiątkę uzupełniają Dublin, Luksemburg, Nikozja, Kopenhaga, Bukareszt, Valletta i Amsterdam.
Czy Paryż jest drugim najprzyjemniejszym miastem do oddychania? Oto nagłówek z polotem!
Ta strona może zawierać elementy wspomagane przez SI, więcej informacji tutaj.















