Trybunał ds. działalności gospodarczej w Paryżu zdecydował o losach IKKS, renomowanej francuskiej marki odzieży premium założonej w 1987 roku, która obecnie przeżywa wyjątkowo trudny okres. Po wszczęciu postępowania restrukturyzacyjnego na początku października 2025 roku, firma, zatrudniająca wciąż prawie 1 000 pracowników we Francji i posiadająca 473 sklepy rozsiane po kraju oraz w 11 innych państwach, znalazła się na zakręcie. W piątek 13 grudnia sąd przyjął ofertę grupy Cucci-Benabou na przejęcie przedsiębiorstwa, choć decyzja ta niestety wiąże się z planowanym zwolnieniem 500 pracowników spośród 1 094 zatrudnionych w firmie we Francji.
Ta decyzja zapadła po skomplikowanym procesie restrukturyzacji. Na początku do syndyków wpłynęło około dziesięciu ofert przejęcia, co świadczyło o pewnym zainteresowaniu marką, która od niemal 40 lat stanowi ważny element francuskiego rynku mody. Jednak przed końcowym posiedzeniem pod koniec listopada część kandydatów wycofała swoje propozycje, a niektóre oferty okazały się bardzo ograniczone i nie gwarantowały dalszej przyszłości całej działalności. Kolekcje dla kobiet, mężczyzn i dzieci marki IKKS, działającej w segmencie premium, przez dziesięciolecia cieszyły się dużym uznaniem wśród francuskich rodzin, lecz globalne zawirowania na rynku branży odzieżowej nie ominęły także tej firmy.
Przypadek IKKS doskonale ukazuje na kryzys sektora odzieżowego we Francji. Pomimo wdrożenia planu ratunkowego mającego na celu odwrócenie sytuacji, marka nie zdołała wytrzymać wielu trudności dotykających francuski przemysł tekstylny. Konkurencja odzieży używanej, która stała się naturalnym wyborem dla wielu klientów dbających o swój budżet i środowisko, mocno uderza w sprzedaż. Do tego dochodzi gwałtowny wzrost popularności ultra-krótkotrwałej mody oferowanej przez gigantów fast fashion, którzy obniżają ceny i wymieniają kolekcje w zawrotnym tempie.
Nowe sposoby konsumpcji głęboko zmieniły nawyki zakupowe, zwłaszcza wśród młodszych pokoleń, które coraz częściej sięgają po platformy sprzedaży używanych rzeczy online czy sklepy oferujące odzież w bardzo niskich cenach. Dla marki takiej jak IKKS, działającej na rynku premium z wyższymi cenami, ta przemiana rynku okazała się dużym wyzwaniem. Siedziba główna firmy, zlokalizowana w Maine-et-Loire, z każdym miesiącem borykała się z coraz większymi trudnościami, aż do ogłoszenia upadłości na początku października 2025 roku.
Akceptacja oferty grupy Cucci-Benabou przez sąd handlowy przynosi odpowiedź, choć gorzką dla części pracowników, to jednak umożliwia uratowanie około połowy miejsc pracy. Spośród 1 094 pracowników, którzy zatrudniali w Polsce przed restrukturyzacją, niestety 500 stanowisk zostanie zlikwidowanych. Decyzja ta dotyczy prawdopodobnie zarówno personelu sklepów, jak i pracowników siedziby oraz zespołów logistycznych. Dla zaangażowanych w te zmiany pracowników, ta wiadomość trafia w okresie świątecznym, co dodatkowo potęguje trudności tej sytuacji.
Ze strony punktów sprzedaży, wciąż panuje niepewność co do dokładnej liczby sklepów, które mogą pozostać otwarte. Pod koniec sierpnia na świecie funkcjonowało 473 placówki, z czego znacząca większość we Francji i w Île-de-France. W najbliższych miesiącach można się spodziewać niektórych zamknięć. Nowy właściciel będzie prawdopodobnie musiał zoptymalizować sieć, aby zapewnić stabilność finansową grupy. Dla wiernych klientów marki taka restrukturyzacja może budzić obawy, choć sama marka zapewne będzie kontynuować oferowanie swoich ikonicznych kolekcji.
Sprawa IKKS wpisuje się w serię trudności dotykających cały francuski sektor tekstylny. Wiele innych marek miało podobne problemy w ostatnich latach, będąc ofiarami modelu biznesowego, który coraz trudniej utrzymać w obliczu rosnącej konkurencji ze strony nowych gigantów e-commerce oraz zmieniających się nawyków konsumentów. Tradycyjne marki muszą dziś się od nowa odnaleźć, przeformułować swoje strategie sprzedaży i dostosować się do bardziej zmiennej i wymagającej klienteli.
Jednak pojawiają się pewne ścieżki rozwoju: Made in France, przejrzystość warunków produkcji, dbałość o środowisko czy też doświadczenie klienta w sklepach – to wszystko może stanowić kluczowe atuty wyróżniające markę. Pytanie, czy te czynniki wystarczą, by przeciwdziałać presji cenowej ze strony tanich konkurentów. Dla IKKS wyzwaniem będzie odnalezienie silnej tożsamości i odzyskanie klientów, którzy w czasie tych niepewnych miesięcy mogli przyzwyczaić się do innych form zakupów.
Decyzja sądu oznacza zwrot w losach tej francuskiej marki, która przez pokolenia towarzyszyła rodzinom. Choć przejęcie przez grupę Cucci-Benabou pozwala uniknąć całkowitej likwidacji, cięcie aż 500 miejsc pracy uderza w brutalne oblicze przemian, jakie zachodzą w branży. Aby śledzić najnowsze informacje na temat tej sprawy oraz szczegóły dotyczące warunków przejęcia, warto odwiedzić stronę sądu handlowego w Paryżu lub resortu gospodarki, które regularnie publikują dane o postępowaniach restrukturyzacyjnych firm. Oficjalna strona IKKS powinna także wkrótce przedstawić najnowsze informacje o planowanych zmianach dla marki.
Zalecany wiek
Dla wszystkich















