Niektóre atrakcje budzą ogromne emocje… inne stopniowo znikają w ciszy… Podczas gdy wagoniki Big Thunder Mountain nadal pędzą pełną parą po torach przeklętej kopalni, niewielu odwiedzających pamięta, że kiedyś można było ją spokojnie obejść, wiosłując na własną rękę. Tak, w sercu Disneyland Paris przygoda nie zawsze była tylko jeżdżeniem — czasem wymagała wysiłku rąk. Tę niezwykłą formę zabawy nazywano Indian Canoes.
Gdy park otwarto w 1992 roku w Marne-la-Vallée, Frontierland zrobił ogromne wrażenie swoimi efektami wizualnymi. Inspirowany Dzikim Zachodem z XIX wieku, ten teren opowiada fikcyjną historię Thunder Mesa, miasta powstałego podczas gorączki złota i górującego nad nim majestatyczna Góra Wielkiego Grzmotu. Co ważne, cała ta kraina wyłania się z wyspy pośród Rivers of the Far West, rozległego akwenu, który wyznacza cały układ przestrzeni. To właśnie na tych wodach działał kiedyś Indian Canoe...
Pomysł był prosty, ale oryginalny: odwiedzający wsiadali do dużych, drewnianych kanu, prowadzonych przez Cast Membera (pracownika parku, przyp. red.), i wspólnie wiosłowali, aby okrążyć wyspę. W przeciwieństwie do wrażeń z napędzanych silnikiem atrakcji, tutaj nie było żadnych szyn ani widocznych silników. Postęp zależał wyłącznie od koordynacji uczestników. To doświadczenie miało być wciągające, niemal edukacyjne, zapraszając każdych do aktywnego uczestnictwa w przygodzie.
Z wody rozciągała się oszałamiająca panorama na Big Thunder Mountain. Szliśmy wzdłuż czerwonych skał, mijały nas gejzery, a szybkie pociągi mknęły obok, tworząc niezapomniany kontrast między spokojną refleksją a odrobiną dreszczyku emocji.
Indyjskie kanu zapewniały wparkowe doświadczenie rzadko spotykane. Podczas gdy Big Thunder Mountain obiecywała szybkość i ekstremalne emocje, kanu zachęcały do zwolnienia tempa. Szum wody, rozległe widoki na okoliczne krajobrazy oraz uczucie płynięcia u podnóża góry tworzyły nieco inny rodzaj relaksu i zanurzenia się w naturze.
Ten pomysł istniał już w innych parkach Disneya, zwłaszcza w Kalifornii, gdzie kanu są częścią klimatów eksploracji i dzikiej przyrody. W Disneyland Paris atrakcja wpisywała się harmonijnie w westernowy styl dzielnicy Frontierland: drewniane fasady, skaliste krajobrazy nawiązujące do amerykańskich kanionów oraz narracja osadzona w złotym wieku pionierów.
Jednak ta aktywność wymagała sporego wysiłku fizycznego. Płynięcie w pełnym słońcu było męczące, a przepustowość ograniczona. Ponieważ każda łódka mogła pomieścić tylko kilku odwiedzających, liczba osób korzystających z atrakcji była niewielka w porównaniu do sąsiednich, większych rozrywek.
Indykańskie Kanus zamknięto kilka lat po otwarciu parku. Nie było żadnego ogłoszenia ani dużej przebudowy: atrakcja po prostu przestała działać. Dokładne powody nie zostały nigdy ujawnione publicznie, ale wydaje się, że mogło to wynikać z kilku czynników.
Zarządzanie działalnością wodną wiąże się z koniecznością przestrzegania szczególnych wymogów bezpieczeństwa, odpowiedniego personelu oraz regularnej konserwacji. Do tego dochodziła mniejsza popularność w porównaniu z głównymi atrakcjami parku. W środowisku, gdzie każde miejsce musi maksymalnie przyciągać odwiedzających, atrakcja o niewielkiej pojemności miała trudności z konkurowaniem.
Stopniowo canoe zniknęły z pejzażu, pozostawiając Rzeki Dalekiego Zachodu wyłącznie dla statków z Thunder Mesa Riverboat Landing oraz dominujący widok na imponującą sylwetkę Big Thunder Mountain.
Obecnie Indian Canoes to jedna z tych znikających atrakcji, które budzą nostalgię wśród fanów Disneylandu Paryż. Ci, którzy mieli okazję ją zobaczyć, często wspominają te chwile jako pełne przyjemności, niemal jak podróż w czasie, w samym sercu niezwykłego królestwa.
Pływanie wokół Big Thunder Mountain wywoływało uczucie, jakbyśmy choć na chwilę stali się pionierami, odkrywającymi rzeki dzikiego Zachodu. To prosta, angażująca przygoda, która — w świecie pełnym maszyn i technologii parków rozrywki — jest dość wyjątkowa.
Spacerując wokół jeziora w Frontierland, być może jeszcze raz na chwilę zatrzymasz się, by dostrzec, jak w oddali wiosła delikatnie przecinają taflę wody. A jeśli jesteś ciekawy i zajrzysz do hotelu Davy Crockett Ranch, możesz natrafić na jeden z tych kajaków, które służą jako element dekoracyjny... ?
Ta strona może zawierać elementy wspomagane przez SI, więcej informacji tutaj.



















