A może powiemy Ci, że w Disneyland Paris kiedyś można było przeżyć na własnej skórze deszcz meteorytów…? I nie, nie mówimy tu o Space Mountain! Otwarte w 2002 roku w ramach parku Walt Disney Studios, atrakcja Armageddon – Efekty Specjalne świetnie wpisywała się w pierwotny motyw parku, czyli kulisy kina. Zainspirowana hollywoodzką katastrofą z 1998 roku, wyprodukowaną przez Jerry'ego Bruckheimera i wyreżyserowaną przez Michael’a Baya, pozwalała na zanurzenie się w tajniki efektów specjalnych rodem z Hollywood.
Zasada była prosta, ale niezwykle skuteczna: odwiedzający wchodzili do sztucznego studia nagraniowego w kosmosie, mającego odtworzyć wnętrze stacji orbitalnej. Prezentacja wstępna opowiadała, jak kino tworzy iluzję zagrożenia. A potem nagle... wszystko się zmieniało.
Otoczone ogromną, okrągłą salą, zwiedzający mieli okazję obejrzeć pokaz efektów specjalnych w pełnowymiarowej skali. Stacja kosmiczna była atakowana przez deszcz meteorów. Kule ognia, sypiące się iskry, wibracje podłoża, gorący oddech na twarz oraz depresjonowanie kabiny — wszystko to tworzyło niezwykłe wrażenie iluzji.
Plotki głoszą, że niektórzy odwiedzający twierdzą, iż czuli zapach rozgrzanego metalu — czy to efekt psychologiczny, czy prawdziwy triumf inżynierii? Tajemnica wciąż pozostaje nierozwiązana…
Ta atrakcja to w rzeczywistości połączenie kontrolowanej pyrotechniki, sprężonego powietrza, efektów świetlnych oraz poruszających się platform. To prawdziwe mistrzostwo techniki, które od początku oddawało esencję Walt Disney Studios: zamiast ukrywać magię kina, prezentować ją w pełnej krasie.
Z czasem Armageddon mógł wydawać się mniej dopasowany do nowych oczekiwań publiczności. Sam film pochodził z końca lat 90., a młodsze pokolenia nie zawsze miały z nim styczność lub rozpoznawały go od razu.
Kiedy Disney ogłosiło poważną przemianę parku i powstanie Avengers Campus, wydawało się, że los Armageddon jest przesądzony. Ta atrakcja zamknęła swoje podwoje definitywnie w marcu 2019 roku. Niektórzy fani uważają, że zasługiwała na odświeżenie, zamiast odejścia na zawsze; inni twierdzą, że jej technologia była zbyt kosztowna do utrzymania.
W 2022 roku Spider-Man W.E.B. Adventure zdobyło swoje miejsce. Żegnamy meteoryty i Bruce’a Willisa: wchodzimy w świat Marvel. Ta nowa, interaktywna atrakcja pozwala odwiedzającym wcielić się w rekrutów W.E.B. (Worldwide Engineering Brigade) i rzucać wirtualne pajęczyny, na wzór człowieka-pająka.
Zmiana obrazuje strategiczny rozwój parku: mniej skupienia na kulisach kina, a więcej na dużych i immersyjnych franczyzach.
Jednak dla tych, którzy pamiętają Armageddon, obraz płonącego budynku w sercu Seine-et-Marne wciąż ma w sobie wyjątkową nutę wspomnienia. Przez kilka minut, tuż obok Paryża, czuliśmy się jak statyści w hollywoodzkim blockbusterze... To była zamknięta karta, podobnie jak ta epoka, kiedy Walt Disney Studios przede wszystkim świętowały efekty specjalne i iluzję kina na wielką skalę.
Ta strona może zawierać elementy wspomagane przez SI, więcej informacji tutaj.























