3 września 1791 r., deputowani zebrani w Paryżu, kończą dzieło rozpoczęte ponad dwa lata wcześniej: nadanie konstytucji dla Francji. W Sali Manège, ulokowanej w pobliżu pałacu Tuileries, Zgromadzenie Narodowe Konstytucyjne zatwierdza tekst, który staje się pierwszą pisemną konstytucją Francji. Po wiekach, w których organizacja polityczna monarchii opierała się na zestawie praw podstawowych, zwyczajów i tradycji, zasady władzy od teraz zostają spisane w tekście konstytucyjnym.
Droga, którą przebyto od 1789 roku, jest imponująca. 17 czerwca 1789 r. posłowie trzeciego stanu ogłosili się Zgromadzeniem Narodowym. Trzy dni później, zgromadzeni w sali jeu de paume w Wersalu, przysięli nie rozstawać się, dopóki nie uchwalą Konstytucji dla królestwa. Nastąpiły zajęcie Bastylii, noc z 4 na 5 sierpnia oraz zniesienie przywilejów, a wreszcie Deklaracja praw człowieka i obywatela, przyjęta 26 sierpnia 1789 r. Ta ostatnia znajduje się na czele Konstytucji z 1791 r., nadając nowemu porządkowi politycznemu fundamenty: wolność, równość wobec prawa, prawa naturalne i suwerenność narodowa.




Ale między przysięgą z Jeu de paume a 3 września 1791 roku Rewolucja znacznie zmieniła swój charakter. Ludwik XVI i rodzina królewska opuścili Wersal i wyjechali do Paryża w październiku 1789 roku, po dniach 5 i 6 października, i zamieszkali w pałacu Tuileries. Zgodnie z nimi także Zgromadzenie Narodu przeniosło się do stolicy i ulokowało się w salі Manège. Centrum władzy politycznej we Francji przeniosło się do Paryża, gdzie ulice, kluby, prasa i paryska sekcja zaczęły wywierać coraz silniejszy wpływ na bieg wydarzeń.
Przede wszystkim epizod ten wstrząsnął już i tak kruchą więzią między królem a Rewolucją: ucieczka do Varennes, w nocy z 20 na 21 czerwca 1791 roku. Ludwik XVI i jego rodzinę próbowali opuścić Paryż potajemnie, zanim zostali rozpoznani, a następnie ujęci i przyprowadzeni z powrotem do stolicy. Wydarzenie podsyca podejrzenia o definitywne zerwanie między władcą a narodem rewolucyjnym. Jak zbudować monarchię konstytucyjną wokół króla, który akurat właśnie usiłował się wydostać? To przecież właśnie ten kierunek obierają deputowani konstytucyjni.




Konstytucja przyjęta 3 września nie likwiduje monarchii, a radykalnie ją przekształca. Tekst stwierdza, że "suwerenność jest jedna, niepodzielna, niezbywalna i nieprzedawnialna" oraz że "należy do Narodu". Król zatem nie panuje już na mocy suwerenności, która byłaby jego własnością: sprawuje władzę określoną i ograniczoną przez Konstytucję. Francja pozostaje monarchią, lecz Ludwik XVI jest odtąd "królem Francuzów", a nie już królem Francji w tradycyjnym sensie.
Władza ustawodawcza przypadła jednej Narodowej Zgromadzeniu Ustawodawczemu, wybranemu na dwa lata. Król zachowuje natomiast władzę wykonawczą: wybiera ministrów, kieruje administracją i dysponuje szerokimi kompetencjami w dziedzinie dyplomacji i sił zbrojnych. Nie może jednak ani rozwiązać Zgromadzenia, ani samodzielnie uchwalać prawa.




Mechanizm musi zapewnić równowagę między dwoma organami władzy: weto zawieszające. Ludwik XVI może tymczasowo odmówić podpisania dekretu uchwalonego przez deputowanych, lecz jego sprzeciw nie jest ostateczny. Jeśli kolejne izby ponownie uchwalą ten sam tekst zgodnie z warunkami Konstytucji, wola króla zostanie ostatecznie przezwyciężona. Suweren może więc opóźnić uchwalenie ustawy, ale nie zniszczyć jej na zawsze.
Na papierze zerwanie z Starym Porządkiem jest ogromne. Konstytucja głosi, że nie ma już "ani szlachectwa, ani parostwa, ani dziedzicznych różnic, ani odznaczeń stanowych, ani feudalnego porządku". Usuwa również przywileje i potwierdza równość obywateli wobec prawa. Porządek społeczny oparty prawnie na narodzinach ustępuje miejsca społeczeństwu, w którym wszyscy jego członkowie z zasady podlegają temu samemu prawu. Jednak ta równość obywatelska nie oznacza jeszcze równości politycznej.




Konstytucja z 1791 r. wprowadzała pośredni cenzus majątkowy i odróżniała obywateli według ich możliwości udziału w życiu politycznym. Aby zostać uznanym za obywatela aktywnego i brać udział w zgromadzeniach wyborczych na etapie pierwotnym, mężczyzna musiał mieć co najmniej 25 lat, od dłuższego czasu mieszkać w mieście lub w okręgu i uiścić daninę bezpośrednią równą kilku dniom pracy. Wyborcy odpowiedzialni za wybór posłów spełniali jeszcze wyższe kryteria majątkowe.
Znaczna część mężczyzn pozostaje więc poza prawem do głosowania, podczas gdy kobiety pozbawione są obywatelstwa politycznego. Deklaracja Praw Człowieka głosi równość praw, lecz system wyborczy ustanowiony dwa lata później zastrzega bezpośrednie sprawowanie władzy politycznej tylko dla tej części społeczeństwa. Ta sprzeczność szybko staje się jednym z punktów zapalnych Rewolucji.




Po ukończeniu Konstytucji 3 września 1791 roku Zgromadzenie wyznaczyło delegację składającą się z 60 deputowanych, której zadaniem było przedstawić tekst królowi Ludwikowi XVI. Oryginał dokumentu, przechowywany w Archiwum Narodowym, nosi wciąż materialny ślad tej historycznej sekwencji: to właśnie „Dekret Zgromadzenia Narodowego z dnia 3 września 1791 r.”. Król jednak nie przyjął go tego dnia.
Ludwik XVI ogłasza akceptację 13 września, a następnie pojawia się przed Zgromadzeniem już następnego dnia. 14 września 1791, w tej samej Sali Manège des Tuileries, składa uroczystą przysięgę na Konstytucję. Rysunki i medale, które dziś przechowuje muzeum Carnavalet, uwieczniły scenę i przypominają, jak ów moment postrzegano jako historyczny. Francuska monarchia konstytucyjna może formalnie funkcjonować... lecz była już od środka podminowana.




Po Varennes część rewolucjonistów już nie wierzy w szczerość króla. Z kolei Ludwik XVI akceptuje takie ułożenie polityczne, które znacząco ogranicza jego prerogatywy. W Paryżu ruch republikański, który na początku rewolucji był jeszcze mniejszością, zyskał na sile. Strzelanina na Champ de Mars z 17 lipca 1791 roku, podczas której Gwardia Narodowa otworzyła ogień do tłumu domagającego się obalenia króla, jawnie odsłoniła rozszczepienie w obozie rewolucyjnym.
Zgromadzenie Konstytucyjne zakończyło swoje posiedzenia pod koniec września 1791 roku, a 1 października na jego miejsce powstało Zgromadzenie Ustawodawcze. Rozpoczyna się wtedy w praktyce niemal całkowicie nowa w Francji próba polityczna: współistnienie wybranej reprezentacji narodowej i króla dziedzicznego, z każdym z nich posiadającym część władzy. A ta próba okaże się krótka!




Wojna wypowiedziana Austrii w kwietniu 1792 roku, klęski militarne, obawy przed kontrrewolucją, stosowanie weta królewskiego i podejrzenia o koluzję między dworem a obcymi mocarstwami przyspieszają rozłam. W Paryżu napięcie polityczne rośnie aż do powstania z 10 sierpnia 1792. Tuileries zostają zdobyte, Ludwik XVI i jego rodzina znajdują schronienie przy Zgromadzeniu, a król zostaje odsunięty od władzy. Nieco mniej niż rok od wejścia w życie, monarchia konstytucyjna z 1791 r. umiera w praktyce. 21 września 1792 r. Konwent Narodowy znosi monarchię. Następnego dnia Republika staje się nowym ustrojem Francji.
Konstytucja 3 września 1791 roku nie przetrwała długo. Mimo krótkiego okresu obowiązywania jej znaczenie historyczne wykracza jednak daleko poza sam czas jej stosowania. Po raz pierwszy we Francji ustrój władzy politycznej został zorganizowany na mocy konstytucji pisanej, która głosi suwerenność narodu, określa kompetencje instytucji i poddaje samego króla pod wyższy porządek prawny. Tekst ten nie tworzy ani demokracji nowoczesnej, ani systemu parlamentarnego, który rozumiemy dzisiaj; był raczej próbą, szybko zweryfikowaną przez wydarzenia, pogodzenia monarchicznego dziedzictwa z zasadami wyłonionymi w 1789 roku.




I miejsce, w którym rozkwitła ta pierwsza francuska próba konstytucyjna, wciąż należy do paryskiego krajobrazu, chociaż sala du Manège zniknęła na początku XIX wieku. Znajdowała się wzdłuż ogrodu Tuileries, w pobliżu obecnej rue de Rivoli, w 1. dzielnicy Paryża. To tam, 3 września 1791 roku, deputowani uwierzyli, że mogą zamknąć rozdział rewolucyjny, wyznaczając wreszcie reguły nowego porządku. Ale historia udowodniła im, w mniej niż dwanaście miesięcy, że Rewolucja wciąż nie skończyła się na swoim ostatnim akcie!
Aby zgłębić temat:
Efemeryda z 10 sierpnia w Paryżu: zajęcie pałacu Tuileries przez Sans-Culottes
10 sierpnia 1792 r. Sans-Culottes przypuścili szturm na pałac Tuileries w krwawym dniu, który zadźwięczał śmiercią rodziny królewskiej i monarchii we Francji. [Czytaj więcej]
Śladami zaginionych zabytków: Gdzie można zobaczyć pozostałości Pałacu Tuileries w Paryżu?
Czy wiesz, że? W słynnych ogrodach Tuileries znajdował się kiedyś pałac. Był to Palais des Tuileries. Pozostałości tej królewskiej rezydencji, która obecnie zniknęła, są rozproszone po całym świecie. Oto, gdzie można je znaleźć w Paryżu. Gotowy na odkrywanie przeszłości stolicy? [Czytaj więcej]
Ta strona może zawierać elementy wspomagane przez SI, więcej informacji tutaj.
Daty i harmonogramy
W dniu 3 wrzesień 2026
Miejsce
Ogrody Tuileries
Jardin des Tuileries
75001 Paris 1
Planowanie trasy
Dostępność
Więcej informacji
Nagłówek: Dekret Zgromadzenia Narodowego z dnia 3 września 1791 r. Konstytucja Francji. Deklaracja praw człowieka i obywatela, Paryż, 1791 r. Prawa autorskie: CC0 Paris Musées / Musée Carnavalet – Histoire de Paris.