Nigdy nie odważyłeś się spróbować kryoterapii? Odrzuć wyobrażenia o zbiornikach wypełnionych ciekłym azotem — studio dedykowane dobrostanowi CryoBliss, zlokalizowane niedaleko Polan Elysées, proponuje znacznie bardziej bezpieczną i komfortową doznanie w eleganckim i przytulnym wnętrzu. Miejsce to zachęca także do wypróbowania technologii pulsoterapii, uzupełniającej, która dzięki koherentnym stymulacjom sercowo-naczyniowym poprawia krążenie krwi.
To miejsce nie jak inne – w przytulnej atmosferze, oferujące najnowocześniejsze technologie do regeneracji ciała i stawiające na luksusowe podejście, usytuowane w jednym z najpiękniejszych zakątków stolicy.
Przywitania w eleganckim salonie wykończonym ciemnym orzechowym drewnem, za którymi kryją się iluzoryczne drzwi, które robią ogromne wrażenie, podpisujemy oświadczenie o zrzeknięciu się odpowiedzialności, ponieważ obydwie formy terapii są przeciwwskazane przy niektórych schorzeniach. To ważny moment, który przypomina, że nie są one przeznaczone dla każdego, a lista wskazań jest dostępna na stronie z wyprzedzeniem.
Na parterze znajduje się kabina krioterapeutyczna, która swoim niebieskawym odcieniem wprowadza do ciepłego, przytulnego otoczenia chłodne akcenty, niczym mały kawałek lodu. Ta w pełni elektryczna kriosauna, jak dotąd jedyna w stolicy, zapewnia bezpieczne i zaawansowane technologicznie doznania. W zależności od potrzeb, można w niej pozostać od 3 do 5 minut, w temperaturze sięgającej -85°C, w suchej, zimnej atmosferze, gdzie wygląda to, jakby z nieba spadała mała śnieżna pierzynka.
Doświadczenie jest intensywne, ale bardzo szybkie, to pewne. Entuzjaści długotrwałego relaksu mogą odczuwać niedosyt ze względu na krótki czas wizyty w kabinie, dlatego warto połączyć tę terapię z pulsoterapią, aby przedłużyć jej pozytywne efekty.
Oczywiście, jesteś chroniony na najbardziej narażonych miejscach dzięki podwójnej warstwie skarpetek i rękawiczek, maseczce oraz opasce na uszy. Jednak to właśnie przejście z ciepła na tak ekstremalny chłód przynosi największe korzyści: przyspiesza regenerację mięśni, łagodzi chroniczny ból, poprawia jakość snu, zmniejsza poziom stresu i wspomaga krążenie krwi.
Chwila niezwykłego relaksu na wyłączność, dostępna solo lub w nawet trójkę w tej samej kabinie — bez uczucia duszności czy stresu związanego z klaustrofobią, bo możesz wyjść, kiedy chcesz. To duży plus. Cena za sesję to 65 euro. CryoBliss zachęca także do wypróbowania liftingu twarzy zimnem, który odmładza skórę, lub lokalnej krioterapii, idealnej do skutecznego łagodzenia bólu w wybranych miejscach.
Jeśli masz przeciwwskazania lub wolisz unikać zimna, w salonie dostępna jest inna opcja – pulsoterapia. Tym razem jednak trzeba zejść po małych, spiralnych schodkach, by dotrzeć do drugiej części, gdzie znajdują się przebieralnie.
Chociaż można się dobrze ukryć za zasłoną, gdzie można wypróbować tę niezwykłą technikę, która poprawia krążenie krwi i limfy dzięki kontrolowanym, dynamicznym uciskom, to przestrzeń znajduje się naprzeciwko szatni — co może powodować hałas, jeśli pojawią się tam inni użytkownicy na chwilę. Personalizowana, korzysta z pulsometru, który trzyma się na palcu przez cały czas trwania sesji, synchronizując impulsy maszyny z Twoim rytmem serca dla jeszcze lepszej efektywności.
Jeśli planujesz skorzystać z krioterapii, warto zabrać ze sobą strój kąpielowy. Na tę drugą sesję można też założyć wygodne legginsy lub cienkie spodnie, chyba że wolisz skorzystać ze sterylnej odzieży jednorazowej oferowanej na miejscu — choć może ona wyglądać dość… kontrowersyjnie. Następnie usadawiasz się wygodnie na fotelu, a osoba z obsługi pomoże dobrać odpowiedni program, dostosowany do Twoich celów – od relaksu po drenaż limfatyczny.
Założona na nogi kombinezon pozwala nam przez kilkanaście minut odpoczywać w ciemnościach, z muzyką lub bez niej, relaksując się, podczas gdy urządzenie działa samoistnie, bez inwazyjnych środków. Dolna część ciała jest modelowana przez masujące fale, które napinają materiał od wewnątrz, czasem lokalnie zwiększając nacisk, ale bez odczucia dyskomfortu.
Jeśli czujesz, że jest trochę zbyt ciasno, nie wahaj się dać znać na początku, ale ogólnie jest to dość przyjemne, a po sesji można odczuć, że nogi są trochę lżejsze. Cena za półgodzinną sesję wynosi 44 euro, a za godzinę – 55 euro. Jednak należy mieć na uwadze, że oczekiwania dotyczące natychmiastowych efektów mogą być zawyżone: przemiany nie dokonują się od razu, a głębokie korzyści pojawiają się na przestrzeni kilku sesji.
Dwa różne doświadczenia, które z powodzeniem mogą zaciekawić zarówno miłośników sportu, poszukujących bezbolesnego i łatwego sposobu na regenerację, jak i osoby pragnące odczuć głębokie uczucie dobrego samopoczucia. Jednak dla tych z ograniczonym budżetem, taka sesja nadal stanowi inwestycję w ciało, lepiej sprawdzającą się jako okazjonalna kuracja niż codzienna rutyna.
Po wyjściu z sesji, oprócz tego, że czujemy się odświeżeni, spojrzenie na krioterapię zmienia się diametralnie. Już nie przypomina zimnego, białego i niepokojącego centrum, CryoBliss przemienia ją w prostą i przyjemną praktykę, porównywalną do korzystania z sauny na podczerwień, w luksusowej przestrzeni, z indywidualnym wsparciem.
Ten test został przeprowadzony w ramach zaproszenia zawodowego. Jeśli Twoje doświadczenia różnią się od naszych, prosimy o informację.
Daty i harmonogramy
Następne dni
SOBOTA :
z 09:00 ma 20:00
Poniedziałek :
z 09:00 ma 20:00
Wtorek :
z 09:00 ma 20:00
Środa :
z 09:00 ma 20:00
CZWARTEK :
z 09:00 ma 20:00
Piątek :
z 09:00 ma 20:00
Miejsce
CryoBliss
48 Rue Galilée
75116 Paris 16
Planowanie trasy
Ceny
Pulsothérapie : €44
Cryothérapie : €65
Oficjalna strona
cryobliss.fr











































