Lubisz crumble? To dobrze, ponieważ w dzielnicy Pigalleznajduje się kawiarnia, któraspecjalizuje się w tym deserze! Ten pochodzący z Wielkiej Brytanii deserskłada się z warstwy owoców – często jabłek – na dnie naczynia i warstwy ciasta o wyglądzie kruszonki. Jego prostota, a jednocześnie smakowitość sprawiają, że jest on powszechnie lubiany.
W 9. dzielnicy zapraszamy do skosztowania pysznych przepisów na crumble w przytulnym lokalu utrzymanym w pomarańczowej kolorystyce, stworzonym przez Arnauda Vely'ego, który tak samo jak my uwielbia crumble!
Jako pasjonat kuchni, postanowił zdekonstruować ten deser i zaproponować go do samodzielnego skomponowania, zgodnie z własnymi upodobaniami! Za 6,5 euro można wybrać między trzemakompotami z owoców sezonowych, dwoma rodzajami ciasta crumble naturalnego lub owsianego, a za dodatkowe 50 centów – pysznym polewą do wyboru: sosem czekoladowym, karmelem z solonym masłem, bitą śmietaną lub sosem angielskim oraz różnymi dodatkami do wyboru: kawałkami bezy, różowymi pralinami, pistacjami, orzechami laskowymi lub migdałami, aby uzyskać jeszcze więcej słodkości – które można łączyć!
Oczywiście wszystko jest domowej roboty, a owoce używane do przygotowania potraw pochodzą wyłącznie z Francji, więc są oczywiście dostosowane do pory roku. Podczas naszej wizyty w połowie listopada dostępne były jabłka z cynamonem, gruszki z czekoladą i śliwki z wanilią.
Crumble można zabrać na wynos lub zjeść na miejscu, w ładnym ceramicznym kubeczku o całkiem przyzwoitej pojemności, idealnej zarówno dla małych, jak i dużych żołądków.
Najpierw wybieramy kompot, który jest utrzymywany w cieple w garnku. Zdecydowaliśmy się na tradycyjny kompot jabłkowo-cynamonowy, niezbyt słodki i niezbyt mocny w cynamonie dla tych, którzy go nie lubią, a także kompot gruszkowo-czekoladowy, który nie jest gorzki, a wręcz dość słodki.
Do tych dymiących owoców dodajemy sporą porcję naturalnego crumble, ponieważ nic nie jest lepsze niż oryginalny przepis, a następnie dodajemy nieodpartą polewę.
Chociaż można żałować, że te małe dodatki są płatne, ponieważ dodają one oryginalności i nowości do deseru, który w zasadzie jest dość prosty, nie można przegapić delikatnej, kremowej bitej śmietany i sosu waniliowego, posypanego odrobiną cukru, aby nadać mu charakter crème brûlée, podgrzewanego przed naszymi oczami. Posypujemy je drobnymi pistacjami, aby dodać im jeszcze więcej chrupkości!
Rezultat jest obfity, delikatny i choć kusi, aby zjeść całą polewę za jednym razem, należy zanurzyć łyżkę na dno, aby znaleźć owoce i cieszyć się całością, która wydaje się raczej zdrowa, ponieważ nic nie jest zbyt słodkie ani mdłe.
Tekstury doskonale się ze sobą komponują: krucha kruszonka, aksamitna bita śmietana lub delikatnie karmelizowana crème brûlée oraz rozpływające się w ustach owoce.
W lokalu znajduje się tylko niewielki bar, który może pomieścić 6 lub 7 osób, dlatego miejsce to – pięknie zaprojektowane przez Studio Norma z uroczym logo – bardziej nadaje się do zabrania crumble lub napoju na wynos. Można tu również wpaść tylko na gorący napój, ale mimo wszystko warto spróbować specjału lokalu, bo szkoda byłoby go przegapić!
Klasyczne espresso, latte i cappuccino, gorąca czekolada, matcha, ube lub chai latte i inne modne napoje znajdują się w menu. Można tu wpaść na śniadanie, deser po obiedzie lub podwieczorek, aby zjeść pocieszającą i ponadczasową przekąskę!
Ten test został przeprowadzony w ramach zaproszenia zawodowego. Jeśli Twoje doświadczenia różnią się od naszych, prosimy o informację.
Miejsce
Crumbles
3 Rue Pierre Fontaine
75009 Paris 9
Ceny
€6.5
Oficjalna strona
www.instagram.com







































