Wyruszyliśmy na odkrycie ukrytego tarasu George’a V i zdradzamy wszystkie szczegóły. Ten wewnętrzny patio w 8. dzielnicy Paryża błyszczy teraz fuksjowymi różowymi orchidami na sezon i tworzy prawdziwie idylliczną scenerię, która przed nami się otwiera. Usytuowany w sercu Hôtel Four Seasons George V, kilka kroków od Pola Elizejskich, ten letni taras w tym roku zyskuje włoskie akcenty i codziennie, od godziny 15:00, otwiera przed nami swoje bramy aż do września 2026 roku. Przychodzi się tu na drinka, na przekąskę albo na orzeźwiający mrożony koktajl pod koniec popołudnia.
Przekroczyliśmy okazjonalny hol pałacu, uświetniony kwiatowymi kompozycjami Jeffa Leathama, od 1999 roku dyrektora artystycznego domu. Jego monumentalne aranżacje, odnawiane co kilka tygodni z tysięcy łodyg przywożonych z Holandii, stały się znakiem rozpoznawczym miejsca równie silnym jak fasada w duchu Art Deco. Zjeżdżamy z alei, pchamy drzwi, a hałas miasta nagle milknie. Patio przemienia się wtedy w salon na powietrzu, gdzie stoliki wślizgują się między orchidami.
Czujemy się jak w willi na Riwierze, ukrytej za fasadą haussmańską. Obsługa pozostaje na poziomie pałacowym: uważna, ale niezbyt sztywna, a atmosfera znacznie swobodniejsza niż mogłoby się wydawać na chodniku. To ten kontrast zrobił na nas największe wrażenie.
Karta została opracowana przez Simone Zanoni, szefa kuchni z gwiazdką Michelin w restauracji Le George, który od 2016 roku kieruje kuchnią śródziemnomorską tej marki. Widać jego autorski styl: produkty proste w interpretacji, dania do dzielenia się, włoska, letnia hojność i smak.
Nasze uznanie kierujemy ku klasycznej focaccia farcita z mortadellą, pistacjami, suszonymi pomidorami i burratą (40 euro). To gorące, obfite pieczywo, które kroi się na kilka porcji i wyznacza ton całej karty. Wersja wegetariańska z grillowanymi cukiniami, burratą i pesto z pistacji broni się równie dobrze, przy tej samej cenie.
Jeśli chodzi o bar, Matteo Pascucci kreśli koktajle, które stawiają na świeżość. Sgroppino, przygotowywany na naszych oczach z sorbetem bazyliowym i ginem (38 euro), to ten, który polecamy bez wahania. Mocktaile, w cenie ok. 25 euro, nie są tylko dodatkiem: Zawieszony Ogród, z Seedlipem, verjusem i ogórkiem, całkiem dobrze się broni.
Desery to sprawa Michael Bartocetti i Guillaume Cabrol (podobnie jak focaccia). Wybór maritozzi (40 euro) przechodzi od truskawki do pistacji, nie zapominając o tiramisu, serwowanym z piękną hojnością. Też skorzystamy na affogato (25 euro), które wprowadza ten przyjemny kontrast gorącego i zimnego. Miłośnicy świeżości skierują się prosto ku Fraise Melba (32 euro).




Ceny bywają wysokie — jak to w pałacowej oprawie, i lepiej wiedzieć o tym zanim usiądziesz. Niemniej to czarująca, krótkotrwała przerwa na wyrafinowany moment w słońcu, a całość wart detouru, jeśli zależy ci na tej konkretnej chwili, a nie na pełnym posiłku. Propozycje wydają się dość hojnie podane, a jeśli pominąłeś danie główne, focaccia zaspokoi głód. Truskawkowa melba także chętnie się dzieli.
Ta taras kieruje do tych, którzy poszukują spokojnej przerwy w samym Trójkącie Złotym, na urodziny, eleganckie spotkanie biznesowe lub po prostu popołudnie z dala od zgiełku. Serwis zaczyna się o 15:00, rezerwacja jest wysoce sugerowana latem, a adres to aleja George’a V, kilka minut od Grand Palais i witryn na alei Montaigne. Informacje i rezerwacje znajdują się na stronie Four Seasons Hotel George V.
Jeśli marzy Ci się sekretny dziedziniec, polecamy zajrzeć do naszego przewodnika po ukrytych tarasach w Paryżu i Île-de-France w 2026 roku, a także do naszej selekcji kameralnych i intymnych tarasów w 2026 roku.
Ten test został przeprowadzony w ramach zaproszenia zawodowego. Jeśli Twoje doświadczenia różnią się od naszych, prosimy o informację.
Daty i harmonogramy
Z 1 czerwiec 2026
Miejsce
George V Hotel
31 Avenue George V
75008 Paris 8
Planowanie trasy
Dostępność
Oficjalna strona
www.fourseasons.com











































