Jeannine to mała knajpka na rue des Pyrénées, w 20. dzielnicy Paryża. Ta stołówka, otwarta przez przyjaciół z dzieciństwa Jérémy'ego i Floriana, celebruje wysokiej jakości, tradycyjnie pozyskiwane produkty, starannie przygotowywane w domowej kuchni!
Surowce pochodzą od lokalnych producentów z regionu paryskiego, a także z regionu Cantal, gdzie Jérémy otworzył również guinguette w starym warsztacie swojego dziadka. Wszystkie te lokalne produkty znajdują odzwierciedlenie w menu.
Głęboko przywiązany do swoich korzeni i szczery w swoim podejściu, lokal oddaje również hołd dwóm babciom założycieli, które mają na imię Jeannine! A to, co naprawdę wyróżnia kantynę, oprócz ciepłej i przyjaznej atmosfery, to super przystępne ceny, z koktajlami za około 7 euro i daniami od 4 do 15 euro, często do podziału!
Przyjemna niespodzianka, biorąc pod uwagę wyjątkową jakość produktów, z menu, które zmienia się co sezon, opracowanym przez wschodzącego szefa kuchni, Noé Valero w czasie naszej wizyty, i dostępnym wieczorami i w soboty.
Można tu usiąść wewnątrz, z prostymi, szorstkimi meblami, lub na dużym tarasie, położonym na małym, przewiewnym placu, który jest idealnie przyjemny przy dobrej pogodzie, od śniadania do kolacji, która często łączy się z aperitifem. Przyszliśmy z tej okazji i wyszliśmy około 22:00, po skosztowaniu całego mnóstwa małych dań, którymi dzieliliśmy się ze sobą, naprawdę doceniając towarzyskość, która sprawia, że chcesz zostać.
Z menu przeznaczonego wyłącznie na wieczór wybraliśmy mimozę jajeczną ipieczonego bakłażana, a także pikantne opcje, takie jak ravioli z krewetkami, brokuły, smażony kurczak i wegetariański burger.
Jeśli chodzi o małe talerze, które są dostępne przez cały dzień, zdecydowaliśmy się na nie zaszaleć, biorąc pod uwagę bardzo niskie ceny: tylko 5 euro za terrinę maślano-radykalną, 8 euro za wędliny, podobnie jak za sery i 6 euro za cytrynowy hummus!
Jeśli wolisz danie główne, w menu znajdziesz sałatkę z jarmużu z pieczonym kozim serem lub golonką, ale uhonorowaliśmy lokalne produkty, z serami (szczególne wyróżnienie dla kawałka cantal, oczywiście) i masłem z serowarni Duroux, półsolonym i glazurowanym szczypiorkiem, o wiele bardziej aromatycznym i ziołowym niż zwykłe masło, którym można delektować się dobrym chlebem na zakwasie wypiekanym zaledwie kilka ulic dalej.
Wśród wędlin z Maison Laborie naszym faworytem jest rillette, lekko pieprzna i doskonale aromatyczna! Jeśli chodzi o bakłażany, są one rozpływające się w ustach, a ich smak prawie zapomniany na rzecz zaskakującego połączenia miso i kremu parmezanowego!
Majonez cebulowo-bazyliowy w jajku-mimozie dodaje pikantnego, nowoczesnego akcentu do tradycyjnego przepisu. Trochę jak wszystko inne w Jeannine's!
Zwłaszcza jeśli chodzi o koktajle, byliśmy naprawdę zaskoczeni tym, jak tanie są one w stolicy, nawet w przypadku koktajli sygnowanych - od 7 do 9 euro! Są nawet tańsze niż klasyki, a w tej cenie polecamy je więcej niż gorąco! Vert-Forêt, z likierem z cierni jodły, bazylią i miodem, jest świetnym odkryciem dla tych, którzy szukają świeżego, ziołowego koktajlu, podobnego do mojito.
Jeśli chodzi o Marron-Froid , jest to prawdziwy napój deserowy, słodka i pienista mieszanka birlou, alkoholu jabłkowo-kasztanowego z Owernii i cynamonu, za którą można umrzeć. Zdecydowanie jeden z najlepszych słodkich koktajli, jakie piliśmy w stolicy, dla miłośników kremu kasztanowego i innych przysmaków - tak bardzo, że moglibyśmy wypić kilka!
Jeśli nie przepadasz za koktajlami, pół piwa kosztuje 4,5 €, warzone kilka kilometrów dalej, podczas gdy charakterystyczne mocktaile kosztują 7 € i oferują eklektyczną gamę smaków. Należy pamiętać, że wszystkie napoje mają jedną wspólną cechę, etykietę ZEBI, co oznacza brak napojów przemysłowych, więc można również spróbować lemoniady, mrożonej herbaty, domowego soku jabłkowego lub kreacji, takich jak"Honneur à Jeannine" o smaku crème brulée i werbeny.
Na zakończenie wieczoru warto spróbować cytrynowego chrupka na deser, w środku musu czekoladowego, serca flan ville lub churros. Z chrupiącym ciastem filo, świeżymi truskawkami, kremową bitą śmietaną i kremem cytrynowym, całość jest lekka, z nutą delikatnej kwasowości.
Dobra wiadomość dla fanów komedii: kilka razy w miesiącu klub komediowy Boulette otwiera sklep w Jeannine na godzinę stand-upu non-stop, dając ci szansę na dobrą zabawę zarówno dla żołądka, jak i mięśni jarzmowych!
Nadużywanie alkoholu jest szkodliwe dla zdrowia, spożywaj z umiarem.
Miejsce
Jeannine
112 Rue des Pyrénées
75020 Paris 20
Ceny
Plats et petites assiettes : €4 - €15
Oficjalna strona
www.jeannine.paris







































