Wybraliśmy się do Baiman's Cake, w Montreuil, w Seine-Saint-Denis (93), by spróbować ich całkiem nowych Brunchów Świata, właśnie uruchomionych. I niech to będzie jasne — wyszliśmy najedzeni i z piekielnie silnym pragnieniem zaplanowania kolejnych wakacji. Zasada jest prosta jak kartka pocztowa: pięć formuł, pięć destynacji, a kubki smakowe podróżują, nie opuszczając stołu. Jeśli adres wciąż nic Wam nie mówi, Baiman's Cake to ta cukiernia i salon herbaciany ulokowana na rue Robespierre od 2021.
Na czele iman's Cake stoi Amelle, mama piątki dzieci, która po ukończeniu CAP w cukiernictwie przebranżowiła się na słodkości. Nazwa Baiman's to także miły ukłon w stronę imion całej rodziny. Zanim zajęła się wypiekami, ponad dziesięć lat pracowała w turystyce, i to właśnie miłość do podróży zaowocowała w jej kuchni w projekcie Brunchs du Monde. Każdy przystanek czerpie inspirację z miasta, które odcisnęło piętno na jej ścieżce kariery, jak kartka z notesu podróżniczego pełnego smakołyków.
Pozwalamy wam zapoznać się z kartą i wybrać, co pasuje do nastroju chwili:
Wszystkie brunchy są przygotowywane na zamówienie i domowego wyrobu, serwowane z wybranym napojem na gorąco (espresso, latte, americano, cappuccino lub herbata) albo świeżo wyciskany sok z pomarańczy. Liczcie sobie 29 euro za pełny zestaw, cena, która, szczerze mówiąc, może zawstydzić niejedno miejsce, oferujące wszystko domowej roboty.
Zagraliśmy rolę smakoszy podróżników, degustując trzy przystanki: Stambuł, Nowy Jork i Paryż — bo oczywiście musiały pojawić się croissanty podpisane przez Anthony'ego Nguyena, tego utalentowanego piekarza, który często współpracuje z tą kawiarnią. Nasz werdykt? Nowojorski burger na croissantcie obudził nasze kubki smakowe już przy pierwszym kęsie, club sandwich w paryskiej wersji ma wszystko, czego pragnie miłośnik sera, a orientalne akcenty z przystanku stambuulskiego naprawdę nas zaskoczyły. Dania są tak obfite, że wyszliśmy z całkiem solidnym zapasem do domu.
To miejsce, urządzone w dawnej przestrzeni coworkingowej, jest naprawdę przestronne: każdy znajdzie tu miejsce — zarówno wśród paczki znajomych, jak i wśród licznych rodzin. Dobra wiadomość: kuchnia jest halal. A przy ladzie roi się od drożdżówek i ciast dla niezdecydowanych. Krótko mówiąc, przychodzimy tu, by zwolnić tempo i delektować się obfitym, egzotycznym brunch’em, znacznie bardziej niż by połykać szybkie danie na mieście.
W tym roku ruszyły Brunchy Świata i od teraz serwują się co weekend. Jedźmy na 71 rue Robespierre, tuż obok stacji Robespierre (linia 9). Aby zarezerwować miejsce lub zajrzeć do nowości, odwiedź stronę oficjalną Baiman's Cake lub jego konto na Instagramie. A że dom już zapowiada nowe destynacje na kolejne sezony (słychać o Wietnamie, Maroku czy Tunezji), czujemy, że wkrótce ponownie będziemy podróżować naszym smakowym paszportem.
Jeśli masz ochotę na egzotyczny brunch, podpowiadamy dwie kolejne propozycje do wypróbowania: nasz wybór egzotycznych brunchów w Paryżu, nasze sprawdzone adresy podróżnicze oraz nasz przewodnik po najlepszych brunchach w Paryżu i Île-de-France.
Ten test został przeprowadzony w ramach zaproszenia zawodowego. Jeśli Twoje doświadczenia różnią się od naszych, prosimy o informację.
Daty i harmonogramy
Z 20 czerwiec 2026 Na 30 grudzień 2029
Miejsce
Baiman's Cake - herbaciarnia i warsztaty
71 Rue Robespierre
93100 Montreuil
Ceny
Le brunch : €29
Zalecany wiek
Dla wszystkich



















































