Numer 10 w Pigalle – tanie burgery typu smash, rockowa atmosfera i salon tatuażu w piwnicy

Przez Manon de Sortiraparis · Zdjęcia przez Manon de Sortiraparis · Zaktualizowane 22 marzec 2026 o 23:38
W Pigalle, numer 10 łączy z pasją świetnie wykonane i niedrogie smash burgery oraz rockową atmosferę, a w podziemiach kryje się ukryte studio tatuażu. To miejsce tętniące życiem, do którego chętnie wraca się po raz kolejny!

Pigalle lubi miejsca, które pękają w szwach, a Numéro 10 spełnia wszystkie oczekiwania: przystępne burgery, energetyczną rockową playlistę lat 90., niezwykle przyjazną obsługę, a na dodatek ukryte w piwnicy studio tatuażu. Za tym radosnym chaosem kryje się Sam i Annabelle. On jest też właścicielem pobliskiego baru koktajlowego Lipstick Pigalle, a ona – Australijka i tancerka w Moulin Rouge, kilka kroków stąd.

Już od wejścia atmosfera od razu wciąga gości w swój świat. Ściany z widocznym cegłami, neony, duże stoliki dla paczek przyjaciół, taras na słoneczne dni... Numéro 10 stawia na klimat anglosaskiego baru, nie przesadzając. Miejsce tętni życiem przez cały dzień, od porannej kawy i coworkingu po nocne godziny. Przychodzą tu różnorodni goście – od rodziny w środę, przez grupki znajomych wieczorem, po stałych bywalców przy barze w ciągu tygodnia – ale energia nigdy nie gaśnie.

Numéro 10 - Bar comptoirNuméro 10 - Bar comptoirNuméro 10 - Bar comptoirNuméro 10 - Bar comptoir

Kuchnia podąża za tym samym rytmem, prosta, skuteczna i starannie wykonana. Dominuje tutaj smash burger, a ceny są zaskakująco przystępne, biorąc pod uwagę lokalizację. Burger z frytkami już od 10 euro, bez rezygnacji z jakości – mięso pochodzi od francuskiego rzeźnika, bułki są przygotowywane na miejscu, sosy własnej roboty, a frytki można wybrać tradycyjne lub z batatów.

Klasyczny burger, The Jagger, wyznacza standardy. Bułka brioche, soczysta wołowina, cheddar, cebula, ogórki kiszone i sekretne sosy. Jednak prawdziwa zabawa zaczyna się, gdy dołożysz możliwe dodatki, za niewielką dopłatą. To proste: każdy członek zespołu (i stały bywalec) ma swoją własną recepturę!

Numéro 10 - Smash burger ananasNuméro 10 - Smash burger ananasNuméro 10 - Smash burger ananasNuméro 10 - Smash burger ananas

My z kolei wypróbowaliśmy przepis właścicielki – bez zamiaru schlebiania! – z dodatkiem boczniaka (+1,50€), jalapeños (+0,50€) oraz grillowaniem ananasa (+1€). Jeśli tak jak my nie jesteście przekonani do ananasa na pizzy, jedna zasada: spróbujcie, nie pożałujecie! Ananas dodaje smash burgerowi delikatnej słodyczy, którą naprawdę warto docenić. Dla wegetarian mamy też propozycję – opcję wegańskiego steka, którą można wybrać z menu.

Na sąsiednim miejscu znajduje się karta napojów, która zachwyca szerokim wyborem ręcznie warzonych piw oraz niezwykłymi odkryciami, takimi jak starannie wyselekcjonowana sour z owoców czerwonych. Nie brakuje też cydrów i win, które doskonale dopełniają ofertę.

Numéro 10 - Salon de tatouageNuméro 10 - Salon de tatouageNuméro 10 - Salon de tatouageNuméro 10 - Salon de tatouage

Na słodkości nie zabrakło również klasyki z anglosaskiego podwórka: ciasteczka, muffiny, a dla bardziej odważnych – The Bowie (5€), drożdżowy placek z nutellą, bananem i bitą śmietaną. To idealna przekąska, by nabrać energii na wizytę w podziemiach – w salonie tatuażu Zacha, który jest tam na stałe. Organizuje dni flash oraz rezydencje artystyczne, co wpisuje się w naturalny sposób w rock’n’rollowy charakter tego miejsca!

Ten test został przeprowadzony w ramach zaproszenia zawodowego. Jeśli Twoje doświadczenia różnią się od naszych, prosimy o informację.

Przydatna informacja

Miejsce

10 Rue Frochot
75009 Paris 9

Planowanie trasy

Oficjalna strona
www.10pigalle.fr

Uwagi
Udoskonal wyszukiwanie
Udoskonal wyszukiwanie
Udoskonal wyszukiwanie
Udoskonal wyszukiwanie