Piękna pogoda w Paryżu. Na alei Prezesa Wilsona, dawna Forest wraca na lato pod nazwą Corail. Na drugi sezon tarasowej restauracji z restaurant-terrasse w 16e arrondissement zachowuje widok niczym kartka pocztowa, ale dopracowuje recepturę: bardziej artyktystyczny wystrój, dania jaśniejsze i klimat nadmorski między Palais de Tokyo a Musée d’Art Moderne.
Tymczasowe tarasy w Paryżu i Île-de-France — nasze letnie adresy na rok 2026
Każde lato Paryż zapełnia się miejscami tymczasowymi, a w szczególności tarasami sezonowymi. To okazja, by spacerować, zrelaksować się i opalać w słoneczne dni. [Czytaj więcej]
Naprzeciw Palais Galliera, Corail rozsiada rozległy taras zaprojektowany z myślą o lunchach na słońcu, kolacjach pod gołym niebem i dużych biesiadach. Atmosfera jest żywa, swobodna i znacznie mniej skrępowana, niż sugerowałaby to marka lokalu. Przyjaciele, koledzy i odwiedzający spotykają się tu tuż nad Sekwaną, w bardzo paryskim otoczeniu.
Aby cieszyć się widokiem na Wieżę Eiffla, warto jednak dobrze wybrać miejsce. Stoły na krawędzi tarasu i nieco podniesione miejsca oferują najpiękniejsze perspektywy. Z niektórych siedzisk ogromne parasole czasem mogą zasłaniać linię horyzontu. To szczegół, który warto zgłosić przy rezerwacji.
W tym sezonie taras, pod kierunkiem projektantki wnętrz Joanny Pery, także zmienia paletę. Pomarańczowe siedziska, roślinność, graficzne akcenty i parasole XXL ociepliają architekturę kamienną miejsca. Zainspirowany wycinankami Henriego Matisse’a, całość przyjmuje estetykę śródziemnomorską, nie wpadając w plażowy stereotyp. Nawet zastawa stołowa współtworzy obraz, a talerze kolorowe i dopracowane w najdrobniejszych detalach.
W kuchni Corail toczą się połączenia między produktami morza, sezonowymi warzywami i letnimi propozycjami. Na pierwszy rzut oka nic rewolucyjnego, ale sedno tkwi w przyprawach, które trafiają w punkt i są na tyle dopracowane, by nadawać charakter prostym, czasem skromnym kompozycjom.
Wśród miłych niespodzianek na pierwszy plan wychodzi sashimi z seriola na chrupiącym ryżu szafranowym – świeże, pikantne, zbalansowane i z dawką pepsu, która zachęca, by sięgnąć po dokładkę. Sałatka z zielonych fasolek, fenkla, kremowej ricotty i pistacji okazuje się na tyle obfita, że można ją podzielić. My zresztą ceniliśmy ją bardziej jako dodatek do ryby.
Karta wciąż pnie się naprzód, serwując linguine z lobsterem, ośmiornicę w wyrazistym sosie lub okazałego bassa z sosem vierge. Wśród ryb filet z okonia morskiego z letnimi akcentami nie ma w nim kości: skóra lekko chrupka, miąższ perłowy, pomidory, oliwki i ostry, przejrzysty sos, który podnosi smak całości, nie zbierając ryby po czubtach. Danie jest dość obfite, by nie potrzebować dodatkowego sosu, zwłaszcza po przystawce. Należy jednak zauważyć, że dodatki nie są wliczone do cen dań mięsnych i rybnych.
Po stronie mięsnej tartar wołowy siekany nożem w wersji XL zaspokoi większe apetity. Mafaldine z truflą dostarczają dokładnie tego, czego oczekujemy: otulający sos, świeżo starta trufla na żądanie i te długie, falujące wstążki makaronu, które doskonale łapią sos... i robią wrażenie.
Gdy światło złoci fasady, koktajle klasyczne i autorskie prezentują się świeże, eleganckie i nieprzesadnie mocne, wystarczająco dyskretne aby towarzyszyć posiłkowi bez dominowania. Gdy słońce zachodzi, girlandy świetlne i zestawy electro chill przedłużają wieczór w refleksach koloru koralowego.
Desery również trzymają lekkość. Mille-feuille waniliowo-pistacjowy z obfitym, mało słodkim kremem opiera się na dość grubej warstwie ciasta francuskiego, która dobrze utrzymuje kształt po pokrojeniu. Bardziej orzeźwiające jest połączenie czerwonych owoców z kremem waniliowym z bitą śmietaną, które zestawione jest z sokiem o kwasowości, lekko octowym, podbarwionym kilkoma młodymi liśćmi ziół. Także i tu doprawienie trafia w dziesiątkę.
Obsługa nadąża za tempem: szybka, uśmiechnięta, czujna i trafnie doradza. Szczególne wyróżnienie dla Dimitriego za serdeczne przyjęcie i trafne rekomendacje.
Corail utrzymuje swój szyk, trochę jak Saint-Tropez nad Sekwaną, a także prezentuje wysokie ceny, nie opierając się wyłącznie na samym wystroju. Produkty są na dobrym poziomie, technika obróbki dań dopracowana, a doprawienie na tyle przemyślane, by uzasadnić rachunek. Widok przyciąga wzrok, ale danie również trzyma wysoki poziom.
Nadużywanie alkoholu jest szkodliwe dla zdrowia, spożywaj z umiarem.
Ten test został przeprowadzony w ramach zaproszenia zawodowego. Jeśli Twoje doświadczenia różnią się od naszych, prosimy o informację.
Daty i harmonogramy
Z 13 maj 2026
Miejsce
Corail - Musée d'Art Moderne de Paris
11 Avenue du Président Wilson
75116 Paris 16
Planowanie trasy
Dostęp
Metro 9 Iéna
Oficjalna strona
corail-restaurant-paris.com
Rezerwacje
eu.sevenrooms.com



Tymczasowe tarasy w Paryżu i Île-de-France — nasze letnie adresy na rok 2026










