Bary z goframi są już dobrze znane, ponieważ są dość popularne w Paryżu. Otwierając lokal w stolicy, Waff Cachée postanowiło zaproponować nam ten przysmak na swój własny sposób. W samym sercu 2. dzielnicy Paryża, w pobliżu Etienne Marcel, ta restauracja z fioletową, elegancką fasadą specjalizuje się w gofrach z nadzieniem (i nie tylko). Idealne miejsce na szybki posiłek podczas spaceru po Paryżu lub na niezwykły piknik w słoneczne dni.
Za tym miejscem stoją Jan i Mariam, duet smakoszy, którzy przede wszystkim chcieli stworzyć lokal odzwierciedlający ich osobowość, z przepisami nawiązującymi zarówno do ich korzeni, między Stanami Zjednoczonymi a Libanem, jak i do ich ukochanego kraju,Włoch, gdzie regularnie przebywają. Razem, przy wsparciu swoich bliskich, ciężko pracowali, aby stworzyć dobrze zbilansowane gofry, które nie są zbyt suche, są lekko chrupiące, a jednocześnie wystarczająco miękkie i przede wszystkim zdolne do utrzymania obfitego nadzienia, które zawierają.
Wyzwanie zostało przez nas znakomicie wykonane i z góry ostrzegamy tych, którzy mają niewielki apetyt: dania Waff Cachée są dość obfite. Na szczęście dzięki przemyślanemu opakowaniu można je łatwo przechować, jeśli okaże się, że macie większe oczy niż żołądek. Przed wizytą w lokalu należy również pamiętać, że wszystko jest tu robione na miejscu, a gofry przygotowywane są na zamówienie, co zajmuje trochę czasu (ale wasza cierpliwość powinna zostać sowicie wynagrodzona).
Niezależnie od tego, czy wolisz słone, czy słodkie, tutaj nikt nie będzie zazdrosny. W obu przypadkach znajdziesz kreatywne przepisy, które zadowolą nawet największych smakoszy. W przypadku gofrów na słono stawiamy na komfortowe smaki, inspirując się recepturami zWłoch, których bestsellerem jest Pepperoni Melt (pepperoni, sos pomidorowy, mozzarella i bazylia), który można również dostosować do wersji wegetariańskiej. Miłośnicy morskich smaków znajdą tu Salmon Desire, na bazie łososia złocistego na maśle i sosu cytrynowo-czosnkowego, proste, ale skuteczne połączenie. Ze swojej strony, zgodnie z radą Mariam, odpowiadamy na wezwanie Meat Call, składające się z mielonej wołowiny, włoskiego sosu o smaku pomidorowym, a także duetu parmezanu i mozzarelli, które są dobrze wyczuwalne, dając bardzo pocieszający efekt.
Miłośnicy słodyczy mogą liczyć na wafle, które przywołują wspomnienia z dzieciństwa, a każdy znajdzie coś dla siebie, niezależnie od gustu i nastroju! Peanut Choco Lover to dekadencka uczta z masłem orzechowym, czekoladą, bananem i płatkami migdałów. S'mores Kiss przypomina natomiast przyjemne chwile spędzone przy kominku, dzięki połączeniu rozpuszczonych pianek marshmallow i czekolady. Cinammon Feverobiecuje nam pełnię dziecięcych wspomnień dzięki cynamonowi, jabłkom i kremowemu nadzieniu. Ostatni przykład: Ube, który podkreśla ten popularny obecnie składnik prosto z Japonii, szczególnie lubiany przez Mariam. To właśnie ten ostatni przetestowaliśmy w kategorii słodkiej. Ten gofr nie tylko ładnie wygląda, ale ma również bardzo kremowy nadzienie i polewę z pianką marshmallow, a także odpowiednią równowagę cukru. Smak Ube jest wystarczająco wyczuwalny, aby poczuć charakterystyczną dla niego delikatną nutę wanilii.
Do tych przysmaków podawane są charakterystyczne napoje, które nawiązują do coraz bardziej popularnych w stolicy napojów dla smakoszy, takich jak cold foam ube fusion lub iced na bazie spiruliny. Najbardziej znanym z nich jest prawdopodobnie Golden Hour Matcha, mleczny i kremowy koktajl , w którym znajduje się pięćdziesiąt odcieni superfoods, w tym oczywiście japońskie zielone złoto. Imponuje tęczą kolorów, ale Mariam zapewnia, że nie zawiera żadnych barwników. Chociaż ten kolorowy napój może budzić obawy, że mamy do czynienia z bombą cukrową, w rzeczywistości zaskakuje nas swoją lekkością i równowagą, nie rezygnując przy tym z wykwintnego smaku.
Tutaj nie tylko gofry są bogato nadziewane: jak lubi mawiać duet, jest to miejsce, które dobrze ukrywa swoje atuty! Waff Cachée oferuje również bułeczki nadziewane lodami rzemieślniczymi o smakach, które są ulubionymi smakami paryżan, między innymi libańską Achta, czekoladą, pistacją, truskawką, a także bardzo modnym duetem: Matcha i Ube.
Warto zauważyć, że lokal dysponuje również kilkoma miejscami siedzącymi, więc można zjeść na miejscu! Jednak podczas naszej wizyty stoły znajdowały się na poziomie siedzeń, co nie jest najwygodniejsze do spokojnego posiłku. Trzeba więc się dostosować! Po okazaniu legitymacji studenckiej oferowana jest specjalna cena studencka, obejmująca słony gofr i sałatkę za 12 euro. Ogólnie rzecz biorąc, doceniamy stosunek jakości do ceny: za gofra na słono trzeba zapłacić od 10,5 € do 14 €, a za gofra na słodko od 7 € do 8,5 €, biorąc pod uwagę, że Waff Cachée nie żałuje dodatków.
Ten test został przeprowadzony w ramach zaproszenia zawodowego. Jeśli Twoje doświadczenia różnią się od naszych, prosimy o informację.
Daty i harmonogramy
Następne dni
CZWARTEK :
z 11:00 ma 22:00
Piątek :
z 11:00 ma 22:00
SOBOTA :
z 11:00 ma 22:00
Niedziela :
z 11:00 ma 20:00
Wtorek :
z 11:00 ma 22:00
Środa :
z 11:00 ma 22:00
Miejsce
Ukryty Waff
21 Rue Marie Stuart
75002 Paris 2
Dostęp
Metro Sentier (linia 3) lub Étienne Marcel (linia 4) lub Châtelet (linie 1, 4, 7, 11, 14, RER A i B)
Oficjalna strona
www.instagram.com











































